Limeryki o miłośnikach zwierząt
-
@laenia
-
@laenia
zenek z samoa,
chowa sie przy nim casanova
-
bb
Biedny boa!
-
nie limeryk
Raz nie panna w mieście Ryków
pośród stada czarnych byków
sortowała kandydatów
no i jeden raz porządnie
dał biedaczce do wiwatu
-
@laenia
Rżę od pięciu minut! najlepszy chyba Azor i głuszec
:)))))))))))))))
-
@weronka, kajapek
Pozdrawiam :)
-
@CzarnaLimuzyna
Starałam się unikać tak drastycznych konfiguracji... Dobrze, że nie była już panną :)
-
@Ufka
Cześć Ufko, lubię, jak tu przychodzisz i się uśmiechasz :)
-
@laenia
Raz blogerka z Krakowa Laenia
Wzięła sobie do łóżka jelenia
Rano spojrzał w lusterko
Rozpaczliwie wręcz jęknął
Przyprawiłaś mi straaszne rogi!
-
@laenia
On ją pogonił i
bardzo nastraszył
-
@Ufka
O, limeryk biały - Marcin Brixen uprawiał tu swego czasu ten niewdzięczny gatunek :)
-
@CzarnaLimuzyna
Ani przez chwilę nie wątpiłam, że tylko o to chodzi :)
-
Re: rozpaczliwie wręcz jęknął
Ha, występna - zdradziłaś mnie z mułem!
Ciebie czci Twej pozbawił
Mi parostki przyprawił
(świeże jeszcze, pokryte scypułem)
-
@entefuhrer
:)) Matko, co to scypuł?
-
@laenia
Chciał raz jeden zboczeniec z Pakości
z glonojadem spróbować miłości.
Poczuł na własnej skórze -
źle zaprzeczać naturze
(z interesu wybiera dziś ości)...
-
@Ufka
Scypuł tu taka skórzana osłonka, spod której wyrasta świeże poroże.
-
@entefuhrer, Ufka
A specjalnie napisałam na początku, że nie mam takich ciągotek!
-
@laenia
Nigdy nie wierzę, póki nie usłyszę dementi ;->
-
@laenia
E tam! Przecież jeleń to może być zwykły chłop. Chyba nie masz ciągotek do panienek?
:))
-
@rab bożyj
Tak myślałam, ale nie chciało mi się sprawdzać
-
@rab bożyj
"z interesu wybiera dziś ości"
Oj, nieprzyjemna czynność! (tzn. tak sobie wyobrażam, bo interesu rzecz jasna nie posiadam - musiałam to dodać na wszelki wypadek :)
A limeryk b. dobry :)
-
@Ufka
Jeleń to jeszcze, ale muł??
A do panienek - nie, absolutnie :)
-
@laenia
I z morałem :D.
Zawiera ostrzeżenie przed skutkami grzechu sodomskiego.
Dzięki :).
-
@laenia
> Jeleń to jeszcze, ale muł?
Cóż, w jakimś sensie obydwaj są podobni - żaden nie grzeszy przesadną bystrością ;)
-
@rab bożyj
Z drugiej strony glonojad to chyba mało ościsty jest, dla wzmocnienia efektu powinieneś podsunąć bohaterowi karpia lub leszcza :)
-
@entefuhrer
To nie ma co ich brać do łóżka. No chyba że to ogiery :)
-
@Panna Wodzianna
"Biedny boa!"
Też mi się go żal zrobiło, gdy to pisałam
-
@laenia
Jak zawsze, cudnaś.
(jednolinijkowy limeryk).
-
@laenia
Haela choć w łożu, to i w opałach
Co miał być ogier - to wyszedł wałach ;)
-
@tichy
Śliczny ten Twój limeryk :)
-
@entefuhrer
Pewna panna na wyspie Madera
wzięła sobie do łoża ogiera.
No i była w opałach,
bo z ogiera był wałach -
lepiej było wziąć entefuhrera :)
-
@laenia
Śliczny ten Twój limeryk ;-D
-
@laenia
Pewna panna na wyspie Madera
wzięła sobie do łoża ogiera.
No i była w opałach,
bo z ogiera był wałach -
lepiej było wziąć entefuhrera :)
:)))))))))))))))))
-
@entefuhrer
Przyznaję, że napisałam to trochę na wyrost - w końcu Cię nie znam :)
-
@laenia
Witaj:)
Pewnej damie z okolic Żabienka,
Wpełzł węgorz, do miłości czółenka,
Żyje dama wraz z rybą,
Sztywną i nad wyraz, wnikliwą.
I nikt na nich nie mówi... Syrenka.
BV
-
@Xipon Jan Itor
Czółenko miłości! Bardzo ładne określenie :)
-
@Xipon Jan Itor
To mnie zresztą zainspirowało:
Pewnej pannie spod Arequipy
wpełzł raz węgorz ukradkiem do pipy.
Lecz tamtejsze węgorze
mają zęby jak noże,
do pogrzebu więc doszło i stypy.
-
@laenia
Potencjalna, faworytna, synowo;)
Mnie natchnęło ["natycha",że ach:)] "łoże-węgorze"-z Madera,ogiera,kaczegofuhrera:)
-
Witam wiosennie;)
Jedna dama nie pierwszej młodości
Od spaniela pragnęła czułości
Ten nie świadom niczego
Kochał fryzjera swego
Tak się pieprzy czasami w miłości
Pewien magik z miasteczka Sanoka
Bzykał mewki pasjami w obłokach
A gdy tak się unosił
To o wsparcie je prosił
Bał się jebnąć o glebę z wysoka
i jeden mój odgrzewany,ale w temacie;
Kiedyś pewien zoofil dobrze utajony
Zapragnął wychędożyć kozę zamiast żony
Niemal mu się udała owa jazda ostra
Lecz była to niestety słynna cosa-nostra
Więc podrobów brutalnie został pozbawiony
-
@laenia - jesteś wielka!
Pewien lutnik wszem znany w Cremonie
żmiję pieścił jesienią na łonie.
Zmian wszak nigdy zbyt wiele -
zimą bzykał więc cielę,
wiosną kochał się w kameleonie.
-
Ptasznik z Tyrolu
Pewien znany wszem ptasznik z Tyrolu
zamknął się ze swym ptaszkiem w Bristolu.
"Jeszcze raz, ptaszku mój, jesz-
cze raz, ach - stój mi stój!"
No i ocknął się na żyrandolu.
-
@mapet
Niespełniony zalotnik w Kartuzach
we łzach tonął, gdy dostał harbuza.
By ukoić żal wielki,
pociągnąwszy z butelki,
bzyknął bąka, skrytego w rajtuzach.
-
@Beret w akcji
Taki energiczny ptaszek to skarb :)
-
@mapet
Uff, jesteś! Bo znów się martwiłam, co z Tobą. Pozdrawiam wiosennie :)
-
@Xipon Jan Itor
Hm...
Jednak ptasznik, odmiany spragniony,
ptakiem pędził do samej Cremony...
ptaszkowi dawszy prztyka
bzyknął szybko lutnika
i nareszcie się poczuł spełniony.
-
@Beret w akcji
Masz wenę, Beretko :)
-
@laenia
Wiosna:)
Wenę to Ty masz, Laenio!:) Najbardziej podoba mi się o tarantuli...
Teraz muszę lecieć (niemal ptakiem). Może po drodze coś mi przyjdzie jeszcze do głowy.
Pozdrawiam:)))
-
@Laenia
Świetne, niesamowita forma! :)
To ja spróbuję nowej formy, limeryka ilustrowanego, temat - akurat bezpieczny, dobry do prób ;)
Na Anastazję
Pewna smukła florystka, z parnego Samoa
Marzyła o nocach w splocie z wężem boa
Lecz nie była rada
Gdy zdobyła gada
Bo tylko jej szepnął do uszka 'aloha!"

Z podrowieniami!
-
@Beret w akcji
Beretko, talentami przepełniona, rękawicy nie podejmę.
Mrowie mej familii się zjechało.
Patriarchat rulez.
BV
-
@laenia
Sodomitę nekrofila przeprowadziłbym pod Hel.
A rudy goprowiec jest w tym zestawie - na moje oko - najlepsiejszy.
Pzdrawiam
-
@oranje
Masz rację! Zara go przeprowadzam.
-
@Xipon Jan Itor
"Mrowie mej familii się zjechało"
No widzisz - kolejna synowa jest Ci chyba jednak niepotrzebna :) Zwłaszcza że bardzo lubię jeść, więc jestem nieekonomiczna :)
-
@Sceptyczny Wierzyciel
Muszę przyznać, że to zdjęcie bardzo pobudza wyobraźnię... :)
Pozdrawiam!
-
@Sceptyczny Wierzyciel
Ładne. Nawet bardzo.
Tylko... "aloha" (co znaczy "miłość", przynajmniej znaczyło kiedyś, tak jak "waszmość" znaczyło kiedyś "wasza miłość") rymuje się ze "szlocha". Nie dałoby się tego "szlocha" jakoś wstawić?
Pewna smukła florystka, z parnego Samoa
Marzyła o nocach w splocie z wężem boa
Lecz nie była rada gdy zdobyła gada
I nic tylko szlocha
Bo tylko jej szepnął do uszka 'aloha!"
-
@laenia
To miało mnie zniechęcić ?:)
Mam legiony kóz,a owoców wszelakich,więcej niźli w ogrodzie Edenu.
Furda kadaweryczne, anorektyczne synowe-sam Ci się oświadczę !;)
Ot,co!
-
@Xipon Jan Itor
O, to mogłabym się kąpać w kozim mleku? Kuszące :)
-
@tichy i Sceptyczny Wierzyciel
W temacie gadów przyszło mi jeszcze do głowy:
Pewna panna, co żyła nad Sanem,
spróbowała raz uciech z legwanem.
No i było im błogo,
ale odpadł mu ogon,
więc się speszył i wymknął nad ranem.
-
@laenia
Basen mam, jeśli tylko zechcesz Moja Droga,mlekiem dowolnej proweniencji, da się go napełnić.:)
-
@Xipon Jan Itor
Basen - super! (mam nadzieję, że chodzi o taki pływacki:) Muszę w takim razie poważnie przemyśleć Twoją propozycję, jeśli rzecz jasna padnie :)
-
@laenia
Też zaniepokoiła mnie długa przerwa w Twoich notkach - szczególnie po wpisie Blondyna na końcówce poprzedniej,że czymś się martwisz.Ale wiosna wszystko zmienia ;)
Stary muchołap co wciąż chuć zachował
Powabną muchę ciągle adorował
Politpoprawne szeptał słówka
Więc mu uległa ta owocówka
Wszak to ministra postępowa
Pewna pani lubieżna z Lęborka
Do otworka wpuszczała wciąż skorka
Rozkosz to niebywała
Choć mężowi puchła pała
Nie mógł biedak już zapiąć rozporka
-
@laenia @ Wszyscy
Boże! Kobieto! Słów nie znajduję na twoją degradację moralną!
Powiedz mi jak można pisać poezję o PRZESTĘPSTWACH ???
Zoofilia wg znowelizowanej ustawy o ochronie zwierząt z dn. 16 września 2011, której przepisy obowiązują od 1 stycznia 2012 r jest PRZESTĘPSTWEM zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności, lub pozbawienia wolności do lat 2 (art 35 ust 1a), a także przepadkiem zwierzęcia jeżeli zoofil jest jego właścicielem (art 35 ust 3).
W niektórych przypadkach zoofilii sąd może orzec zakaz posiadania zwierząt od roku do 10 lat (art 35 ust 3a)!
http://www.smwroclaw.pl/pdf/ochrona%20zwierz%C4%85t.pdf
Kobieto? Czy twoja moralność sięgnęła już takiego dna, że w kolejnej notce mogę się spodziewać limeryków o PEDOFILACH?
Chryste Panie! Co wy ludziska wyrabiacie???
I to w dodatku w wielki post!
Kurde! Chyba zaraz rzygnę!
-
@mapet
Raz profesor N. - ten od owadów
jadem pluł, że aż dostał zajadów.
Myślał - o, ja niebożę,
co też pomóc mi może?
No i chuć poczuł do mrówkojadów.
-
@laenia
Kiedy opisałem historię sodomity i leszcza wzbudziłem tzw. kontrowersje.
Glonojad jest bezpieczniejszy.
Miło znów widzueć Cię w dobrym humorze i formie, ale ta wiosna... Znowu pełne ręce roboty...Padam na pysk.
-
@Xipon Jan Itor
:)
Pozdrowienia dla Rodziny!
-
@Halo
"Powiedz mi jak można pisać poezję o PRZESTĘPSTWACH"
Przerwa-Tetmajer i Bryll jakoś pisali. I to o rozboju...
-
@rab bożyj
"Przerwa-Tetmajer i Bryll jakoś pisali. I to o rozboju..."
W kontekście podniety seksualnej i ubawu po pachy kosztem czyjegoś cierpienia?
Przytocz mi te wiersze.
-
@Halo
W kontekście rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w celu wzbogacenia się.
"Hej, idę w las, piórko mi się migoce..."
"Hej, przyjdą chłopcy z sądeckich lasów, oj, będą oni z ciebie darli, starosto, pasów!!!"
Pozdrawiam.
-
@mapet
"Też zaniepokoiła mnie długa przerwa w Twoich notkach"
To już po prostu schyłkowy etap mojego bloga, wiem o tym. Ale może kiedyś jeszcze zregeneruję siły :)
-
@rab bożyj
Przytocz mi wiersze w kontekście podniety seksualnej i ubawu po pachy kosztem czyjegoś cierpienia. Nie rozumiesz co kazałam ci zrobić? Dodam dla lepszego zrozumienia: kosztem cierpienia NIEWINNEGO, BEZBRONNEGO stworzenia.
-
@laenia
"To już po prostu schyłkowy etap mojego bloga, wiem o tym."
No nawet tak nie żartuj. Regeneruj te siły:)
-
@laenia
Schyłkowy, nie schyłkowy. Dekadencki może?
Ale musisz pójść z duchem czasu, i zacząć zamieszczać dysklajmery typu:
"żadne zwierzę nie ucierpiało przy pisaniu tego bloga",
lub:
"podobieństwo przedstawionych osób i sytuacji do osób i sytuacji rzeczywistych jest czysto przypadkowe".
-
@rab bożyj
"ale ta wiosna... Znowu pełne ręce roboty...Padam na pysk"
Rozumiem, wszystko spod ziemi wyłazi :) Więc tym bardziej nie trać energii na rozmowy z kimś, z kim nigdy nie dojdziesz do porozumienia, bo to Cię tylko dodatkowo zmęczy.
-
@Beret w akcji
Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść :) Ale może wiosna przyniesie mi nowy ładunek kosmatych myśli :)
-
@tichy
:)
Z drugiej strony, jak sobie jeszcze raz wszystko przejrzałam, to faktycznie np. z wężem boa obeszłam się dość okrutnie, postawiłam go w bardzo niemiłej sytuacji. Teraz się w nią wczułam i mam lekkie wyrzuty sumienia.
-
@tichy
Raz pewna weganka Tichego
uznała za bardzo smacznego
u nóg mu leżała
i schrupać go chciała
wciąż marząc, że on ją tentego...
Lecz zwierz z niego wylazł paskudny,
o myślach zwierzęcych i brudnych
"Już nie chcę Cię, Tichy -
idź precz, zwierzu lichy!"
Tak romans zakończył się trudny.
A morał z tej bajki wynika:
trza mięsa i jajek unikać!
Dla wegan bezpieczne
ciacha bezjajeczne -
to wegan być winna praktyka!
-
@laenia
:)
-
@Halo
Twoje oskarżenia są ciężkiego kalibru i nie mogę pozostawić ich bez odpowiedzi, zwłaszcza że w ich świetle odczułam nagłą potrzebę poprawy. Więc specjalnie dla Ciebie coś zupełnie niewinnego w ramach rehabilitacji:
Pewien człowiek, co mieszkał gdzieś w Rabce,
nieszczęśliwie zakochał się w żabce.
Nieszczęśliwie, bo żabki
mają małe kuciapki,
więc skończyło się tylko na chrapce.
-
@laenia
Dobrze ci radzę - usuń tą notkę w całości wraz z komentarzami.
-
@Halo
Bo ??????????????????????????????????????????????????????????
-
@Beret w akcji
No, limeryk wielozwrotkowy - tego chyba jeszcze nie było. Ale saga okrutna wymaga okrutnych środków wyrazu.
-
@laenia
"mam lekkie wyrzuty sumienia."
Nie bądź jak ta boa,
Laenio - nie miej doła.
-
@tichy
Lepiej nie zachęcaj i nie wspieraj w wysiłkach, bo się czymś starsznym a okrutnym może skończyć.
Nie wszyscy goście tego blogu mają poczucie humoru;)
-
@Władca kiru
Oj, nie wszyscy, nie wszyscy...
Ale tak i w życiu - czy to znaczy, że by zadowolić ponuraków trzeba przestać żyć?
-
@tichy
Aż tak drastycznych rozwiazań nie proponuję. Broń Boże.
Uczono mnie, że poczucie humoru jest miarą inteligencji i będę się tego trzymał;)
-
@Władca kiru
Pytanie było retoryczne. Odpowiedź brzmi: oczywiście, nie.
Na osobistą nutę - poetycki blog Laeni, wraz z komentarzami, nieraz mi pomógł, gdym sam był w ponurym dole (kilka innych na tym salonowym padole - podobnie). Nawet, gdy czasami ktoś przekroczył tę czerwoną linię, Laenia - zawsze czujna - wytknęła faux pas szybko acz łagodnie.
Humanity rulez!
-
@tichy
Dżizzzesss !!!
Pierwszy raz w życiu odpowiedziałem na pytanie retoryczne i to na piśmie.
No i nie wiem, co mam w tej sytuacji uczynić.
-
@Władca kiru
Zachować poczucie humoru?
-
@tichy
Następnym razem pisz pytania retoryczne innym krojem czcionki, to się nie wygłupię.
-
@Władca kiru
Nie wygłupiłeś się - czasami trzeba odpowiedzieć (zwłaszcza, gdy ci, którym pytanie się zadaje, nie potrafią).
-
@tichy
:))))))))))))
I będę się tego trzymał.
A przy okazji poskromię w sobie pierwiatek kobiecy i wyjdę na prostą.
-
@tichy
Czas na mnie.
Pójdę sobie kogoś rozerwać na strzępy.
Ja bez wojny, nie istnieję.
Dobranoc.:)
-
@Władca kiru
Sorry, że nie mogłem dostarczyć Ci wojny.
Ale i dobrze, bo nie byłby to fun.
Ale wciąż w tle czai się ona, dysząca żądzą krwi... .
-
@Laenia
Bardzo dziękuję, piękna ta odpowiedź :)
Zdjęcie, i owszem, nie mogę powiedzieć ;)
Mam nadzieję na mój dalszy wkład w ten uroczy temat, ale z przyczyn obiektywnych muszę przesunąć w czasie.
Z pozdrowieniami!
-
@Tichy
Witam i dziękuję za komentarz!
Węże wymiawiają "aloha" bez mocnego akcentu, cicho i sycząco ;)
Zmodyfikowany limeryk - śliczny, ale układ rymów łamie zasady tej formy. Choć ta nowa forma się różni pięknie :)
Pozdrawiam!
-
@laenia
No, Laenia, skończyło się babci sranie, że tak powiem. Sprawdzałaś kiedyś, czy do twarzy Ci w więziennym uniformie?
http://halo.salon24.pl/402452,nielegalna-pornografia-rozpowszechniana-na-salonie24
Jedno szczęście, że też jestem wymieniony, więc na spacerniaku będzie z kim szlugami się wymieniać.
-
@oranje
Więzienie to pikuś :)
Zmartwiło mnie tylko to: "Kolejnym krokiem będzie powiadomienie Administracji Salonu z żądaniem usunięcia notki, jeśli gospodyni nie zrobi tego sama", bo szkoda by mi było!
-
@laenia
Gdzie przystanek jest metra "Stokłosy"
pewien dróżnik uwielbiał pornosy
konduktorka, zazdrosna metresa
w zemście skradła mu VHS-a
napisała też cztery donosy.
-
O kocie
Kot pewien wiosną pod Modlinem
w pierś bił się: "Jestem sukinsynem!"
gdyż chuć w nim obudziła
figlarna myszka miła...
Od dziś zostaję weganinem!
-
O innym kocie
Kot inny z okolic Kudowy
czuł pociąg niezdrowy do krowy.
"Nowe życie mnie czeka -
nigdy już nie tknę mleka!
Od dziś tylko pasztet sojowy!"
-
@tichy
Ba!
Dlatego też wprowadzam korektę: w drugiej zwrotce w drugiej linijce "kosmatych" zamiast "zwierzęcych".
-
@Beret w akcji
Nie przesadzałabym jednak z promowaniem weganizmu, bo jak pokazały dzisiejsze wydarzenia, może być szkodliwy dla zdrowia :)
-
@laenia
Ale jaki twórczy"
"Drama głupstwo!" - mama doda; ale widzów, widzów szkoda!
:)
-
@laenia
Cześć:)
Waham sie jeszcze między Głuszcem, a Tarantulą (chyba jednak Głuszec:)))
Dzięki za poprawę humoru:)
Choć tutaj, podziękowania, chyba jednak bardziej, należą się Halo:))) - daaaawno się tak nie ubawiłam, czytając salonowe notki :)
Może wymyślić jakiś ciekawą nagrodę dla najbardziej absurdalnych wpisów, hm?:)
OB-CIACH z chęcią weźmie na siebie patronat medialny:))
Buziaczki!:)
-
@oranje, Laenia &co
Smutna w pace czeka nas dola
tam ustanie wszelka swawola
zgnębieni spacerniakiem
nie wzlecimy już ptakiem...
Och, nie dadzą nawet jabola:(((
-
@oranje
Zorganizuję obóz reedukacyjny. Tylko nie wiem, jakie zwierzęta strażnicze przewidzieć.
-
@intuicja
Jako młodej niewieście można Ci wybaczyć pewną dozę naiwności, ale bez przesady. Próby przyznania proponowanej przez Ciebie nagrody równałyby się rozwiązaniu poroblemu nieskończoności.
-
@Panna Wodzianna
Chyba szympansy byłyby najbardziej przewidywalne.
-
Autor:)
Eh Laenio dzieje się , wpadłam tu jako wierna orędowniczka i sympatyk Twych limeryków:)
Pozdrowienia :)
-
pornografia
Halo proszę się nie czepiać, wszak limeryki są sztuką absurdu.
Halo jest w tym bezkonkurencyjna.
A że nie rymuje?
Świat idzie podobno naprzód.
kłaniam się
-
@intuicja, Lula322, bren, NB
Dziękuję za lojalność, wszak Wasze nicki zostaną odnotowane i razem ze mną traficie do paki. Choć mam nadzieję, że skierują nas do tego obozu reedukacyjnego organizowanego przez Wodziannę, oczywiście dobrze odizolowanego wydmami i pachnącymi sosnowymi lasami gdzieś nad Bałtykiem!
-
@Panna Wodzianna
"zwierzęta strażnicze"
Jeżowce.
-
@laenia
CO?! śledzie i dorsze chcecie zgorszyć?
pozdrawiam serdecznie (ubawiona)
-
@Beret w akcji
:)))
-
@Lula322
:)))
-
All
Już dawno, dawno, dawno nie ubawiłam się tak na Salonie :)))
-
@Lula322, All
Wyobraźcie sobie państwo reakcję na taki "materiał dowodowy" w komendzie i prokuraturze...
-
@rab bożyj
Mało Ci? "Nie zrobiłeś tego, co Ci kazano" i jeszcze żarty się Ciebie trzymają? To już podpada pod recydywę.
-
@rab bożyj, Panna Wodzianna
"zwierzęta strażnicze"
Jeżowce.
:)))
-
@ALL
Ja bym Was wszystkich,świntuchy, na Orliku Narodowym, kazał na paliki ponaciągać, byłoby a propos !
-
@Zuziu
Sądzę, że pisząc powyżej o "cierpieniu NIEWINNEGO, BEZBRONNEGO stworzenia" Halo mogła mieć na myśli wędzone makrele :)
-
Laenia i pchła
Laenia wraz z pchłą garowała,
a ta ją pod pachą gilgała.
Nowy dostała wyrok,
sześć miesięcy i rok,
bo o tym nam opowiedziała.
-
@rab bożyj
"zwierzęta strażnicze"
Jeżowce.
A tam!
Jeżowce są zbyt pechowe, żeby trzymać straż
Na polu raz pewien jeżowiec
dobierał się śmiało do owiec,
on je w de,
one „beeee”,
bo taki już z niego pechowiec.
-
@Panna Wodzianna
Wodzianno, ale ten obóz będzie nad morzem, na leśnej polanie, blisko plaży, prawda?
-
Halo
Jak będziesz składać doniesienie do prokuratury, pwisz tam proszę skargę na drwali za molestowanie niewinnych i bezbronnych szczap.
Przecież oni rżną te szczapy bez najmniejszego wstydu!
Zboczeńcy wstrętni.
kłaniam się
-
@laenia
Wodzianno, ale ten obóz będzie nad morzem, na leśnej polanie, blisko plaży, prawda?
I wszystkie pobliskie tarantule będą profilaktycznie ogolone.
kłaniam się
-
@laenia
no właśnie, a co z taką zboczoną wyjątkowo florofilią?
też karać?
np.
pewien młodzieniec z miasta Rosa
przymierzał się był do lotosa,
itd...;-)
-
@McQriosum
Mam też takie w dorobku, np. taki dość prosty:
Bardzo lubił się leśnik z Poręby
przyrodzeniem ocierać o dęby.
Raz to tak się napalił,
że aż dąb się zawalił,
on zaś upadł i wybił se zęby.
;)
-
@laenia
no i to jest dzikie molestowanie, które spotkało się z natychmiastową reakcją Siły Wyższej...bardzo pouczające...;-)
-
@Niegdysiejszy Blondyn
"molestowanie niewinnych i bezbronnych szczap"
Pod niewinnym słowem ukrywasz porno. Wzięta modelka jest zwykle chuda jak szkapa. Ups, głodnemu Konopnicka na myśli. Nasza szkapa.
Jak szczapa, no, jak szczapa!
PS. Jak pamiętam ze szkoły, nasza szkapa faktycznie była chuda jak szczapa.
PPS. Dlaczego mówi się "wzięta"? - też z tym trzeba zrobić porządek!
PPPS. Nie wiem, jaki to rodzaj poetycki - odmiana przez przypadki, ale brzmi strasznie:
Szczapa
Szczapy
Szczapie
Szczapę
Szczapą
Szczapie
Szczapo!
-
@tichy
Pan o pewnej sejmowej Blondi?
nie uchodzi...;-)
-
@tichy, Niegdysiejszy Blondyn
Eh, niczego się nie uczycie. Wbija się Wam do głowy młotkiem - a Wy nic. Nie pamiętacie, że molestowanie odbywa się również przy pomocy emoticonów? Że to gwałt na wyobraźni? I też wkracza prokuratura.
No.
I żadnych tu sobie ...beretów nie robić! Bo się w pace przebudzicie.
-
@Beret w akcji
Brrr, czego to w szkołach uczą. Chociaż, jak czytam, usuwa się podobne okrucieństwa z podstawy programowej. Nie szkodzi, że stworzenia są mityczne - nigdzie w żadnym paragrafie KK nie pisze, że są wykluczone z obszaru zastosowania.Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał hydrze,
ten młody zdusi centaury...
(oczywiście, skojarzyło mi się z gwałtem jako nawoływaniem do zamieszek - "gwałt niech się gwałtem odciska").
-
@McQriosum
"sejmowej Blondi"
Która ci to, która?
-
@tichy
I patrz jak wykrakałem.
Wojny wczoraj mi się zachciało.;)
-
@Beret w akcji
A wbijanie młotkiem - pomijając obopólną zgodę, czyli pary sado-maso - nie podpada pod jakis paragraf?
-
@tichy
A "płaz w skorupie"? Plus "wody trupie"? Strach wyliczać, jakie tu szkaradzieństwa pomieszczono. Dlatego najlepiej usunąć - nie "z" - ale w ogóle podstawę programową. 20 słów, co wyakazał Brixen, w zupełności wystarczy.
-
@tichy
Chyba napiszę limeryk (no, może kilka - materia skomplikowana) o bohaterskim słoniu, którego opisywałeś na moim blogu. Do dziś łza mi się w oku kręci.
Seksu nie będzie, blee - sam heroizm i internacjonalizm!
To był słoń...
-
@Beret w akcji
A propos słonia, przypomniał mi się jeden z moich pierwszych limeryków:
Stary słoń znad jeziora Tanganika
czule patrzy na małego słonika.
Chociaż z pewną obawą:
trąbkę syn ma krótkawą,
tapir Fred zaś go ostatnio unika.
-
@laenia
Dziękuję za lojalność, wszak Wasze nicki zostaną odnotowane i razem ze mną traficie do paki.
A ci, ktorzy nie zostana odnotowani, w nagrode spedza dzien z Halo na skrobaniu marchewki:]
/emot, ktory dawno nie mial juz takiego ubawu/
-
@tichy
Pod niewinnym słowem ukrywasz porno.
Już nie ukrywam, bo wiem, że przed Halo nie da sie ukryć :(
A tak bym sobie poukrywał co nieco.
Anglojęzyczni mają miejscami lepiej, bo chyba mogą sobie również poszczapać.
ja szczapię
ty szczapiesz
ona (razem z nim) szczapie
my szczapiemy
wy szczapiexie
one (razem z nimi) szczapią
Tylko ciekawe, czy takie szczapanie miałoby jeszcze coś wspólnego z rżnięciem, bo bez pornografii to ja się nie bawię.
kłaniam się
-
@laenia
Stary słoń znad jeziora Tanganika - szykanowanie z powodu wieku
czule patrzy na małego słonika. - słonista pedofilia
Chociaż z pewną obawą: - propagowanie strachu
trąbkę syn ma krótkawą, - różnicowanie z powodu wielkości narządów
tapir Fred zaś go ostatnio unika. - promocja wykluczenia
I nie jest Ci wstyd?
kłaniam się
-
@styx
w nagrode spedza dzien z Halo na skrobaniu marchewki
Ponieważ w marchewce żyją miliony żywych istot, a czasami nawet zwierzątka, zabrania się skrobania marchewek pod jakimkolwiek pozorem.
Zresztą jak tak można skrobać żywą istotę?
Skrobanki są dozwolone wyłącznie w stosunku do ludzkich płodów.
Za zachęcanie do popełnienia wielokrotnej zbrodni spodziewaj się dożywocia.
kłaniam się
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Z tą czułością to pedofilia i kazirodztwo! Jest mi okropnie wstyd.
-
@styx
Podobnie jak Ty, Lula czy Intuicja miałam ubaw, ale teraz pod wieczór jestem już tym zmęczona. Poza tym od pewnego czasu planuję ułożyć limeryki o sadystach, ale teraz sama nie wiem, czy się do tego brać :)
-
@laenia
O sadystach ?!!!
Sie podoba;)
-
@laenia
"ale teraz sama nie wiem, czy się do tego brać :)"
to retoryczne pytanie chyba :)
Wedle prawa Murphy'ego, jak coś może być to będzie :)
Dawaj:)
-
@Lula322 & Władca Kiru
No dobrze, tylko muszę poczekać na moją kapryśną Muzę, która rzadko mnie odwiedza. Jakby co, to ją powinno się podać do prokuratury, bo to ona mi te wszystkie świństwa podsuwa.
-
@laenia
Sadysci to fantastyczny temat, na saloonie pozytywny stosunek do bdsm-u na razie wyjawila jedynie przesympatyczna Nathii.
Zas frakcja na chama umoralnionych i do bolu nadobnych czuwa i czuwac bedzie. Pamietam jak pisalismy kiedys u mnie na blogu kryminal z watkiem katolickim. Ktos doniosl na nas i probowal zalatwic u adminow skasowanie owej notki, bo obrazala jego uczucia religijne. :]
-
@styx, Lula, Władca kiru
Na razie przypomniał mi się jeden, ubiegłoroczny, o sadystycznej kucharce:
W czasie seksu kucharka z Łubianki
na kochanku robiła łazanki.
Kiedy łkał, że nie może,
to dziabała go nożem
i do nosa wtykała mu grzanki.
Nie jest chyba zbyt drastyczny :)
-
@laenia
Nie nie .... :):)
:)
-
@laenia
Dawaj dalej i tak bardziej po bandzie;)
-
@Władca kiru, Laenia
Zaraz tu kolejny nawiedzeniec przyleci i paragrafami postraszy:)
Za takie na przyklad moskaliki (jawne nawolywanie do zbrodni czasami) Laenia juz dawno powinna siedziec..
Laenio, pozdrawiam!
:)
-
@laenia
"Wodzianno, ale ten obóz będzie nad morzem, na leśnej polanie, blisko plaży, prawda?"
Zastanawiam się nad zaadaptowaniem prezydenckiej rezydencji w Juracie...
-
@Celeste
Zaraz tu kolejny nawiedzeniec przyleci i paragrafami postraszy:)
Spox, damy radę.
Od straszenia to my som:)
-
@laenia
Oj, brzuch mnie z tego wszystkiego rozbolał...
:)
-
@Władca kiru
"Dawaj dalej i tak bardziej po bandzie;)"
Nie dam rady na razie, opadłam z sił. Następny wpis pewnie w maju :)
-
@Celeste
Hej Ewka, daj znać, jak zjedziesz do Krakowa, bo tym razem się widzimy! Pośmiejemy się trochę na żywo :)
-
@Panna Wodzianna
"Zastanawiam się nad zaadaptowaniem prezydenckiej rezydencji w Juracie..."
Ale co na to prezydent?
A może gdzieś w Chorwacji? Nie byłoby problemu ze znalezieniem jeżowców :)
-
laenia? O, kurka:)))
:))
To ja Halo przebiję!
Jutro złożę donos do prokuratury na piosenkę Brekautów "Kiedy byłem małym chłopcem".
Toż to pedofilia czystej wody!
Stoi (przepraszam za wyrażenie) tam jak byk:
"Kiedy byłem, kiedy byłem małym chłopcem, hej!
WZIĄŁ mnie ojciec,
WZIĄŁ mnie ojciec..."
-
@Justa
"Oj, brzuch mnie z tego wszystkiego rozbolał..."
To dobre dla mięśni - może zrobi ci się kaloryferek? :)
-
@laenia
:)
Szanowna Pani, znalazła się Pani w doborowym towarzystwie twórców limeryków polskich, takich jak Maciej Słomczyński, Antoni Marianowicz czy... W. Szymborska. Nikt tego zacnego towarzytswa nie sądził za limerykową twórczość, wręcz przeciwnie, jest ona propagowana przez wydawnictwa oraz strony internetowe. I jest nazywana polską literaturą.
Umieszcza się te pozycje w księgarniach, gdzie nie ma napisów dla nieletnich uczulających na treści pornograficzno- zoofilskie. A nie daj Boże taki małolat sięgnie po Słomczyńskiego i przeczyta:
"Pewien zoolog z Jeny
Lubił p... hieny,
Lecz narzekał: "Psiamać,
Ach, przestańcie się śmiać.
Bo dostaję od tego migreny".
Albo Szymborską:
"Pewien baca w kurnej chacie
z owieczką żył w konkubinacie.
Ta beczy: "Ja to nawet lubię,
ale czy myśli pan o ślubie?
Bo jeśli nie, poskarżę tacie".
I kogóż pod paragrafy podciągać? Słomczyńskiego nie, nie żyje. Szymborska też. Wydawnictwa?
Pozdrawiam :)
-
@Mania Prześladowcza 3
:)
-
@Dobrawa
:)
-
@laenia
Nie jest chyba zbyt drastyczny :)
Jest optymistyczny i pobudzajacy wyobraznie:]
PS.: Szanownej i od godzin z natury przejetej Halo to bym nawet kaktusa pod opieke nie dala. Z obawy, ze go z nadmiaru milosci zje, lub stratuje.
-
@Mania Prześladowcza 3
Gdyby tak przeanalizować polską twórczość i zasypać prokuraturę doniesieniami, to niewykluczone, że w końcu powtórzyłby się desperacki przypadek prokuratora Przybyła :)
-
Re: "Szatan w ludzkich skórach tworzy i rozpowszechnia"
Kiedy Laenia siada do pisaenia limeryków - to wiedz, że coś się dzieje! ;-D
-
@Dobrawa
Dziękuję. Dla normalnego człowieka to są oczywiste sprawy.
Limeryk Słomczyńskiego o hienach oczywiście znam, jest świetny :)
Pozdrawiam!
-
@Celeste
Widzę,że koniecznie chcesz się znaleźć na "czarnej liście".Życie Ci niemiłe?
;)))))))
Pozdrówka:)
-
@Azalia
Bo towarzystwo doborowe.;)))))))))))
Pozdr.
-
@Mania Prześladowcza 3
> WZIĄŁ mnie ojciec
Niechcący przypomniałaś mi pamiętną różnicę między pedofilem a pedagogiem ;->
-
@
czuć tu siarkę ze smołą...
-
@Dobrawa
"I kogóż pod paragrafy podciągać? "
Nikogo. Nie ma w tych wierszach opisu aktów wykorzystywania seksualnego zwierząt.
-
@Władca kiru
Nie ma sporu:)
-
@Halo
......"W lato ja wchodzę na szczyt Kasprowego i z góry patrzę w niebo. :D
HALO 1 2001 | 25.03.2012 "........
No jeżeli, moje biedactwo, Twoje szczytowanie do tego się sprowadza, to nie dziwię się twemu rozdrażnieniu.
Z wyrazami zrozumienia
W.K.
-
Halo?
"Nikogo. Nie ma w tych wierszach opisu aktów wykorzystywania seksualnego zwierząt."
O czym ty w ogóle piszesz Halo?
Weź Ty się i ogarnij.
dobranoc.
-
@ViC-Thor & entefuhrer
Jak następnym razem odwiedzi mnie moja Muza, to ją poproszę, żeby zdjęła buty - jak nie będzie chciała, to znaczy, że ma kopytka :)
-
@bren
Wysłać mnie na Sołowki, ot co! (tam gdzie Kanta trzymają).
-
@laenia
"zwierzęta strażnicze"
Jeżowce.
:)))
Ewentualnie - drętwy. Jeżowce mog być nieodporne na nasze poczucie humoru.
-
@Halo
i wszystko mi opadało.
To frapujące. Mogłabyś rozwinąć tę myśl ?
Co Ci konkretnie opadło ???
-
@Władca kiru
Proszę, nie rozkręcaj tego typu rozmowy - przynajmniej tutaj.
-
@Halo
Ty naprawdę nie widzisz, jak bardzo się ośmieszasz?
-
@laenia
Myślałem, że może Ci się przydać ( z t.zw. ostrożności procesowej), ale OK !
-
@Władca kiru
Laenia do Kira: "Proszę, nie rozkręcaj tego typu rozmowy - przynajmniej tutaj".
Hmmm... Laenia widać nawraca się na prostą. Do mnie wstępu nie masz? To co? Poczta wewnętrzna? Chodź cię nałomoczę. :D
-
@rab bożyj
Ciebie??? Taż Sołowki to jak dla Ciebie wczasy! Poza tym mógłbyś tam wykopać w wiecznej zmarzlinie jakąś rybę sprzed tysięcy lat, i wiesz...
-
@Azalia
Ja to mam z Tobą utrapienie :))))
-
@Azalia
"Ty naprawdę nie widzisz, jak bardzo się ośmieszasz?"
Nie przejmuj się mną. Poradzę sobie. Popatrz lepiej na siebie.
-
@Halo
"Nikogo. Nie ma w tych wierszach opisu aktów wykorzystywania seksualnego zwierząt."
Proszę Pani, czyli mamy zacząć analizować wiersze? Co by za słowo Pani wstawiła w wykropkowanym "p..." poety? Tylko niech będzie Pani szczera sama ze sobą. Czy gdyby Pani laenia wykropkowała słowo chędożyć, byłby to nadal opis wykorzystywania seksualnego zwierzęcia?
A w tym limeryku?
Pewien sadysta z Gubałówki
Żonie gdzie trzeba wsypał mrówki.
Rzekła żona: "To wszystko?
Wsyp mi całe mrowisko!
Podniecają mnie ich małe wędrówki.
I teraz niech Pani porówna limeryk Pani laeni np. "O drobiu"
-
@bren
Poza tym mógłbyś tam wykopać w wiecznej zmarzlinie jakąś rybę sprzed tysięcy lat, i wiesz...
Obawiasz się, że mógłby się z nią z poufalić, czy zeżreć ?
-
@Władca kiru
Mama miała ze mną cztery światy, a Ty masz utrapienie.
Kurcze, co jest?;)))))
-
@Azalia
Mnie nie pytaj.
Ale nie ma przypadków.
Jak mawiają kiepską polszczyzną - chyba jest coś na rzeczy.;)))))
-
@Władca kiru
Tu mamy, jak zawsze, dwie szkoły: bolońską i andegaweńską. Zgodnie z opisem, rozpoczynającym pewne trzytomowe dzieło - to zeżreć. Ale wziąwszy pod uwagę jego limeryk (b. udany zresztą), to kto wie...
-
@Dobrawa
Proszę Pani. Poeta na poziomie tym różni się od zwykłej twórczej miernoty, że nawet jak pisze o czymś nieprzyzwoitym, to nie przekracza pewnych SUBTELNYCH granic, które mogą prowadzić do naruszenia prawa. Aby balansować na granicy - trzeba mieć wyczucie i być inteligentnym. :)
I pod tym kątem proszę teraz sobie przeanalizować intrygujące Panią wiersze.
-
@Halo
Słomczyński swoją twórczość przeze mnie przytaczaną zebrał w dziele pt. "Plugawe limeryki". Jeżeli je Pani kiedyś poczyta, zachęcam mimo wszystko, to zobaczy, jakie granice poeta przekracza. W sumie granic nie ma.
To, czy kogoś ocenia się jako poetę na poziomie, czy miernotę, nie powinno mieć nic wspólnego z tym, "co autor miał na myśli", a wyraził w taki sposób, na jaki jego warsztat twórczy pozwalał. I nie rozmawiamy tutaj o tym, czy coś się podoba czy nie. Nie uważam słów użytych przez Panią laenię za wulgaryzmy, które mogłyby razić (które to poeta wykropkował), a podobne sytuacje ludzko-zwierzęce są tematem jak widać szerszego grona twórców.
Nie rozmawiamy o gustach, a o przekraczaniu granic, którch to ja nie widzę przekroczonych, a Pani tak. Tylko nadal nie wiem w takim razie, które słowa są kluczowe do tego przekroczenia. Pani analizy ani porównania jednak się nie podjęła.
Paragraf nie może się rozbijać o SUBTELNE granice. Brana powinna być pod uwagę treść, przekaz, a nie warsztat, który jest domeną krytyków, lub własną opinią.
Na razie mówię dobranoc:)
-
Do zainteresowanych
Moją opinię wyraziłem krótko na swoim blogu, gdy Halo zawiadomiła mnie o swoim "szoku z powodu twojego popisu u Laenii.", i pouczyła mnie:
"Ja się nie podniecam do zwierząt i nie świntuszę o aktach seksualnych ze zwierzętami, które są przestępstwem."
Odpowiedziałem (m.in.)
" U Laeni bawią się słowem, nie seksem."
Powtórzę to dosadniej. Nie chodzi tu li tylko o sztukę, czy jej zakres, czy wielcy poeci i pisarze również się tak bawili. Chodzi o to, i o więcej. Tak, jak mówi angielskie porzekadło
"Beauty lies in the eye of the beholder " -
(Piekno leży w oku patrzącego), podobnie:
"Dirt lies in the eye of the beholder" -
(Brud leży w oku patrzącego).
To nie limeryki Laenii i jej gości są brudne. Brudne jest oko Halo. A może ma w nie wbity okruch z tego diabelskiego lustra, którego rozbicie opisywał Hans Christian Andersen we wstępie do "Królowej Śniegu":"... lustro wypadło im z łap i spadło na ziemię, rozbijając się na miliardy maleńkich okruszków. Co to było za nieszczęście! Bo każdy okruszek, tak, jak normalnej wielkości lustro, odbijał świat, czyniąc go wstrętnym i strasznym. Najgorsze jednak było to, że wiele z tych odłamków wpadło do ludzkich oczu - wtedy taka osoba zaczynała widzieć wszystko już tylko na opak, odbite w diabelskim lustrze, krzywe, złe i brzydkie...."
-
@laenia
kicha
zachecony notka Halo,
aby jakos zawalczyc po-zimowa nieswiezosc zakazana od stycznia pornograficzna nowalijka
wpadlem by nabrac zdrowego, wiosennego apetytu na pofikanie w alkowie z wlochata tarantula tudziez wedzona makrela
a po wszystkim zjesc rzodkiewke i tak obudzic sie do wiosny
taki mialem chytry plan
a tu co?
nic
nawet slonce za oknem i przesuniecie czasu nie pomaga
:D
zero porno
:(
-
@
pozostaje czekac na cykl o sadystach
:D
-
@
Zablokowałam Halo. Kojarzę jej agresywne i wulgarne komentarze z innych blogów - nie wiem, czy jest prowokatorką, czy ma nierówno pod sufitem, być może jedno i drugie, ale na pewno jest tu zupełnie zbędna. To porządny i spokojny blog :)
Temat uważam za zakończony.
-
@adamkonrad
Przykro mi, że rozczarowałam ;)
-
@rab bożyj
"Ewentualnie - drętwy".
A jednak... Jednak marzą Ci się rybki. Twój limeryk nie był przypadkowy :)
Nie ma rady, ten obóz reedukacyjny trzeba będzie zorganizować na Pustyni Błędowskiej.
-
@bren
Te dzisiejsze Sołowki... być może (ech, pójśc-by w świat szeroki, ech, zostać-by hezychastą!). I nie zawracałbym głowy patrom w Tyńcu ;).
-
@Władca kiru
Mógłbym tak długiej nazwy nie zmieścić w metrum limeryka i byłaby kupa wstydu.
Zdarza się, że Bren służy mi czymś w rodzaju twórczego patronatu. Najczęściej polega to na drobnych pracach korektorskich (tu składnia, tam interpunkcja).
Kiedyś nieopatrznie zachęcił mnie do pisania i chyba czuje się odpowiedzialny za skutki.
A z poufaleniem, proszę być ostrożnym, pan nie wiesz, kto ja jestem, i vice versa...
-
@laenia, bren
I wy przeciwko mnie?
Trzeba było dotrzymać przyzeczenia i trzymać się z dala od tematu perwersji.
Obóz proszę zorganizować na pustyni judzkiej (ech, zostać cenobitą, czym śpiewak dla ludzi...).
-
co jest ok, a co nie jest
hej, tak wesoło poczytać zabawne limeryki o zoofilii.
czekam na analogiczne o pedofilii, np o jakimś wesołym grubasku z Radomia, który bzykał pięciolatkę.
pośmiejemy się, fajnie będzie.
-
@rab bożyj
No, może nie całkiem tam, ale są w tych okolicach organizowane pobyty dla znudzonych yuppie, w dawnych, dobrze zachowanych baraczkach.
-
Re: "wtem nakryła ich kura"
W ogóle to kury są jakieś inne...

-
@rab bożyj
Ale to Wodzianna organizuje obóz, to z pustynią może być krucho.
-
@bren
Próby przyznania proponowanej przez Ciebie nagrody równałyby się rozwiązaniu poroblemu nieskończoności.
Zawsze można rzucić monetą:))
-
@laenia
Dziękuję za lojalność, wszak Wasze nicki zostaną odnotowane i razem ze mną traficie do paki.
I wsłuchaj się, jak to pięknie brzmi - skazani o ksywkach: Laenia, Intuicja, Lula322, Bren, Niegdysiejszy Blondyn...
:))))))
Pięknie, prawda?:)
-
@Saczy.Pacze
Odsyłam do bezbłędnego komentarza Tichego z godz. 04.30, powyżej. Jest w nim wszystko, co trzeba.
-
@intuicja
Fakt, monetą zawsze można rzucić.
-
Zagraj to jeszcze raz, Sam
"Pewien zoolog z Jeny
Lubił p... hieny,
Lecz narzekał: "Psiamać,
Ach, przestańcie się śmiać.
Bo dostaję od tego migreny".
:):))
Ale- sza! Bo może faktycznie powinnam o sobie myśleć jako o zboczeńcu:))
-
@bren
Chodzi Ci o sanatorium, do którego wyjechał Chodorkowski? Tam podobno do zwiedzania jest kopalnia uranu.
-
@Lula322
Ale- sza! Bo może faktycznie powinnam o sobie myśleć jako o zboczeńcu:))
a jeślibyś nie napisała, powinnaś o sobie myśleć jako o zboczeńcu, który nie umie pisać.
kłaniam się
-
@Niegdysiejszy Blondyn
:))
Właściwie to jestem wdzięczna Halo za miłą rozrywkę :)
Raczej nie myślę o o sobie jak o zboczeńcu ale może zacznę , to mi się wydaje dość ekscytującą perspektywą :) A ile ścieżek:)
-
*
Ten Pan ma dzisiaj urodziny
-
@Laenia. Bren
A, Przepraszam. I Wy przeciwko mnie.
P.S. Obóz na pustyni judzkiej, nad morzem martwym. I wilk syty, i Wodzianna cała, i kurorty blisko, i okolice...
-
@Lula322
> A ile ścieżek
No, jeszcze jak wciągniesz ścieżkę to nawet śmiech hieny nie wzbudzi migreny ;-D
-
@entefuhrer
Mimo tego, że się z Tobą permanentnie nie zgadzam, to jednak za notkę "Halo!Tu Ziemia!" - chapeou bas !
(ps.choć nie wierzę żeby jej pomogła)
-
@entefuhrer
:)))
-
@laenia
Jestem z Tobą, Laenio, i ściskam Cię serdecznie; przepraszam za poważny ton - ale nie jest mi jakoś do śmiechu.
Gdy uśmiech powróci, a wena wróci - to coś dorzucę.
:)
-
@Laenia
To ja też!
Siedzieć z Laenią to sama przyjemność. ;-)
-
@rab bożyj
Też mogłoby być; ale naprawdę funkcjonują takie wyprawy (pobyt w dawnych łagrach, grubo płatny). Przylatują z USA.
-
@rab bożyj
Świetna lokalizacja. No i to błoto o cudownych właściwościach...
-
@intuicja
"I wsłuchaj się, jak to pięknie brzmi - skazani o ksywkach: Laenia, Intuicja, Lula322, Bren, Niegdysiejszy Blondyn..."
Obawiam się, że daliby nam tam numery... Tzn. oprócz Luli, bo ona już ma :) Ale co tam, grunt, żebyś wzięła zapas pigwówki i będzie git :)
-
@amistad-74 i Beret w akcji
Dzięki :) Jesteście super, będę się z Wami dzielić fajkami pod celą (tzn. pewnie nie palicie, ale liczą się intencje:)
-
Przeczytałam.
Jedyne, co mogę napisać: kwestia (braku)smaku:(
-
@laenia
Przecież ja też będę w pace. I palę:)
-
@Laenia
"...Obawiam się, że daliby nam tam numery... Tzn. oprócz Luli, bo ona już ma :) ..."
Ten numer to cały kruczek:)
Co do całej tej historii -przypomina mi się biedny Daniel Olbrychski biegający z szabelką po Zachęcie- podobny klimat.
-
Laenia, Tichy
czytałam komentarz tichego. popróbujcie i napiszcie czyste dla czytającego limeryki z gwałconą pięciolatką.
temat jak temat w końcu.
-
@laenia
Dobra dawka świetnych limeryków na mój ulubiony temat. Super! Makrele, tarantula, głuszec, boa! Czegóż tu nie ma! I, zwyczajowo, proponuję pójście w stronę totalnej ekstremy limerykowej w stylu:
Pewien zoofil w Lipowym Dworze
gorszym zboczeńcem być już nie może.
Taki jest z niego straszny potwór,
że molestuje swój nowotwór,
mrucząc: „Rak w końcu też stworzenie Boże...”.
-
@Saczy.Pacze
Saczy.Pacze:
- "czekam na analogiczne o pedofilii, np o jakimś wesołym grubasku z Radomia, który bzykał pięciolatkę.
- napiszcie czyste dla czytającego limeryki z gwałconą pięciolatką.
Stosując Pańską retorykę, mogę napisać, że po raz kolejny publicznie domaga się pan, żebyśmy pisali dziecięcą pornografię.
Tutaj raczej Pan chętnych nie najdzie, chyba, że znowu znajdzie się jakiś zboczeniec, który nie rozumie limeryków.
Proszę sobie znaleźć inne miejsce do satysfakcjonowania pańskich marzeń.
kłaniam się
-
@Saczy.Pacze
-
@Saczy.Pacze
A co sądzisz o tekście: "Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał hydrze, ten młody zdusi centaury"?
Obraża nieświadome, bezbronne dzieci czy zachęca do bestialstwa względem hydr? Czy jedno i drugie?
Czy może zachęca dzieci (od kolebki, zauważ - no wieje grozą) do sadyzmu?
:)
Pozdrawiam
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Hej, Blondynie!
A do mnie co nie wpadasz? Hę?
:)
Pozdrawiam serdecznie:)
-
@bren
Bren:"A wbijanie młotkiem - pomijając obopólną zgodę, czyli pary sado-maso - nie podpada pod jakis paragraf?"
Z pewnością się znajdzie paragraf. Dla chcącego nic trudnego,jak to mówią. A paragrafów ci u nas dostatek...
No, ja i tak mam przechlapane od początku, jeden paragraf mniej, jeden więcej... Tak czy owak - paka.
-
@Lula322
"Ten numer to cały kruczek:)"
No właśnie, jest tajemniczy i budzi ciekawość, co też może oznaczać... Gdybyś na s24 udzielała się politycznie, na pewno by uznano, że to Twój pseudonim operacyjny :)
-
@kozirynek
Cześć, Kozirynku, miło Cię widzieć :) Rzeczywiście ekstremalnie, przebiłeś chyba nawet okrutnego bacę krótkowidza, który niespodzianie wzbudził najwięcej kontrowersji...
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Ja piszę o granicy, którą najwyraźniej mam bliżej. W celu oznakowania tych granic przez Was zastanówcie się, choćby przez ćwiczenia praktyczne, jakie teorie sztuki i jej granic trzeba by rozwinąć w komentarzach, żeby obronić pedofilskie limeryki. Przecież te same argumenty powinny mieć zastosowanie w przypadku właśnie pedofilskich limeryków. U części z was (mam nadzieję, ze u większości) - okaże się być może, że jednak z pedofilskich tak rechotać się nie da.
Nawet, jeśli w/w pedofil obrywałby jak kot w "Tom&Jerry".
To nie granica sztuki, a granica możliwych postaw wobec istot żywych i postaw wobec nadużyć względem nich.
Nie mogę uwierzyć, że tego nie widzicie.
-
@entefuhrer
nie wie, powiedzieć, wujku?
-
@Beret w akcji
dopuszcza obronę konieczną :-))))
-
@laenia
Rzadko się tu wpisuję, bo zazwyczaj do rozpuku się śmieję, z niemożnością trafienia w klawisze komputera :P
Limeryki pierwsza klasa :)))
Pozdrawiam :)
Susełek
-
@Saczy.Pacze
ale my z drwali rżnących szczapy też się śmiejemy.
A limeryk z wędzoną makrelą nie jest śmianiem się z wykorzystywania seksualnego makrel na całym świecie, ani nawet zmiękczaniem uczuć do zoofili, tylko z zawartego w limeryku absurdu.
Ciekawe, że "limeryki religijne" nie wzbudziły Pani oburzenia, a właśnie te "o miłośnikach zwierząt". To już nie warte Pani protestu?
kłaniam się
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Pisze jak Halo, argumentuje przez sprowadzanie do ekstremów jak Halo, ma brudne skojarzenia jak Halo - nie karm trolla, NB.
-
@Susełek
Cieszę się, Susełku, bo uśmiech to dla mnie największa nagroda. Wprawdzie jedna z blogerek stwierdziła wczoraj, że moje limeryki są tylko "pretekstami, nadmuchanymi prowokacjami na rzecz klakierskich głasków", ale uznajmy, że to projekcja jej własnych problemów :)
Pozdrawiam
-
@tichy
> Pisze jak Halo
...a gdacze jak kura ;->
-
@tichy
nie karm trolla
Masz rację, przepraszam
i
kłaniam się
-
@blogerzy !
limerykanci, słów czczych muzykanci
napiszę tak:
nie wiem czy "halo" to matka kurka lub wujek muchomor, lecz doskonale rozumiem... rozumiem to, co pisze Saczy.Pacze
forma niektórych limeryków jest przednia, ale treść mimo, że przezabawną to obrzydliwą równoczesnie może się wydać niektórym.
Nie przypuszczam, żeby ktokolwiek z autorów był zakamuflowanym zbokiem, lecz balansując z takim tematem trzeba być świadomym ,że różne są progi wrażliwości- u innych.
-
@CzarnaLimuzyna
Dobrze powiedziane:)
Zdrówko:

-
Urzędniczka z miasta Pisz
Urzędniczka z miasta Pisz
molestuje swoją mysz,
to ją drażni wciąż klikami,
to ja głaszcze paluchami -
idź zboczeńcu stąd, a kysz!
-
CzarnaLimuzyna
...ale treść mimo, że przezabawną to obrzydliwą równoczesnie może się wydać niektórym.
Myślę, że tylko tym, którzy treść limeryków traktują dosłownie. Jeśli zaś to czynią, niemniejszą ignorancję pokażą również gdzie indziej, powód do obrazy znajdą we wszystkim, więc ustępowanie im nie przyniesie pożądanego efektu.
Co najwyżej posądzą nas o wreną, psychopatyczną złośliwość, bo nawet żalić się na limeryki im nie damy.
Jeśli się mylę, sprowadź mnie na dobrą drogę.
kłaniam się
-
@CzarnaLimuzyna
"lecz balansując z takim tematem trzeba być świadomym ,że różne są progi wrażliwości- u innych."
Trafiłeś w sedno.
Pozdrawiam wszystkich, pełna uznania dla formy, co do treści- lekko zdezorientowana :)
-
@Niegdysiejszy Blondyn
"Jeśli się mylę, sprowadź mnie na dobrą drogę."
"Nie chcem i nie muszem"
Robić za Wodnika -
Wgłębiać się i grzęznąć
Zmysłem Przewodnika
W tej materii ciężkiej...
Pozdrawiam ;-)
-
@CzarnaLimuzyna
Czarna Limuzyna: "różne są progi wrażliwości- u innych."
To prawda. Moja wrażliwość np. cierpi, gdy ktoś, walczący zaciekle z chrześcijaństwem oraz antropocentyzmem na każdym kroku, propagujący aborcję, ideologię jednakowej ważności człowieka i zwierząt, ograniczania populacji ludzi i powrotu do wspólnot zbieracko-łowieckich, epatuje wielką wrażliwością na "krzywdę" zwierząt, pojawiającą się rzekomo w limerykach (gatunku literackim, opartym na abstrakcji i absurdzie). Epatuje, nie cofając się już w pierwszej linijce przed chwytem retorycznym - nawiązanie do Chrystusa, Wielkiego Postu i szatana.
By wzmocnić siłę przekazu.
Poniżej przykład, fragment jednego tylko komentarza; są ich dziesiątki w tym duchu, na wielu blogach.
----------------------------------------------------
"A co z wyrzutami sumienia tych zionących nienawiścią i plujących jadem katolików, co chcą religii w szkołach? Mają jakieś, czy dumni ze swojej nienawiści do rodaków, którzy nie chcą religii w szkołach?
Mnie to się w głowie nie mieści, żeby nienawidzieć kogoś tylko za to, że nie chce uczyć swoich dzieci semickich bajek sprzed 2 tys lat w szkole. Czego te semickie bajki uczą? Pytanie retoryczne. Świadectwo dają ci, co semickie bajki kochają."
HALO 2 2040 | 19.03.2012 23:37
-
@CzarnaLimuzyna
"obrzydliwą równoczesnie może się wydać niektórym."
Rzecz jest prosta. Czytelnik, może zwabiony połową tytułu "miłośnikach zwierząt", nie majacy pojęcia o limerykach, o których mowa w drugiej połowie, otwierając stronę tego wpisu Laeni - jak umie czytać, to przeczyta.
Pierwsza linijka zapodaje dokładnie, o czym bedzie. Choćby na całym ekranie, pokaże się jeden limeryk, ten o kogucie. To wszystko - i już wtedy zaraz wiadomo, co bedzie dalej.
Zatem, jeżeli ktoś ma wspomnianą wrażliwość, to co robi? Co jego (lub jej) psim obowiazkiem jest zrobić? Skrolować w dół, zejść pod rzeczony próg, łamiąc narastająco własną wrażliwość - czytać kolejny limeryk, i następny, i kolejny? O, jeszcze jeden, i znów, i znów?
Nie, ma wyjść ze strony, i kropka.
Druga sprawa. Gdy ktoś wskaże palcem, i zawoła - "jakie to wstrętne", to cel wskazania już nigdy nie będzie taki sam w oczach zwykłego przechodnia. Już zawsze, choćby w zakamarkach świadomości, będzie pałętało się pytanie - "a nuż to prawda?".
Podobnie, gdy ktoś kogoś opluje - "może się jednak należało?"
I cel oskarżyciela zostaje osiągnięty - gdy nie ma podstaw do oskarżenia, to może uda się zniesmaczyć choć kogoś.
Na szczęście, nie wszystkim tak się udziela.
-
Pewien piekarz z Nadarzyna
Pewien piekarz z Nadarzyna
uczuciowy jest chłopina,
ciągle gościu się podpala
do dużego dość narwala.
Lecz dlaczego – zapomina.
-
@CzarnaLimuzyna
lecz balansując z takim tematem trzeba być świadomym ,że różne są progi wrażliwości- u innych.
Przejrzałem jeszcze raz wszystkie limeryki w norce i w komentarzach i nie znalazłem ani jednego, w którym zoofila nie spotkałaby jakaś przykrość.
Notka ta jest więc raczej antyreklamą zoofilii, tyle że wierszowaną, z poczuciem humoru i z jajem.
O jakiej więc wrażliwości mówisz?
Pewnie, że hasło "zoofile są źli" jest dłuszne. Ale czy choć jeden tutejszy limeryk temu przeczy?
kłaniam się
-
All
Pewien pan z Koluszek
Wybitnym amatorem był muszek
Na język je brał
zębami badał
po uczcie rozbolał go brzuszek:)
Proszę o wyrozumiałość gdyby co , to mój pierwszy historyczny limeryk:)
Może pisałam i inne ,ale są poza pamięcią - albo funkcjonują w niej jako nielimeryki:)
-
@CzarnaLimuzyna
Zdaję sobie z tego sprawę, zresztą pojawiali się już oburzeni i zniesmaczeni czytelnicy, np. pod limerykami o religiach albo pod balladą o proktologu. Rozumiem to i nie mogę mieć żadnych pretensji, ale też nic nie poradzę na to, że niektórzy przykładają rzeczywistą miarę do czystego limerykowego absurdu, bo mają problemy z myśleniem abstrakcyjnym i nie rozumieją istoty tego gatunku literackiego.
Jednak nigdy nie przybrało to formy tak agresywnego i irracjonalnego ataku. Jeśli coś przekracza granice przyzwoitości, to na pewno wyzwiska i insynuacje, z jakimi spotkałam się w ostatnich dniach.
-
@tichy
"Druga sprawa..."
Ta druga sprawa, o której piszesz, najbardziej mnie martwi... Bo to już się stało i nie odstanie, niestety.
Kolejny Twój bardzo trafny komentarz tutaj, dziękuję.
-
@Niegdysiejszy Blondyn
"O jakiej więc wrażliwości mówisz?"
o jej lekkim nieodczuwalnym stępieniu:
Pewien poeta ze Środka
Poczuł natchnienie z… wychodka
Wiersz bardzo zgrabny ułożył
Lecz zaraz potem się strwożył
Mimetyk bowiem przechodził
Epigon potem tuż obok
Pierwszy niewinnie powtórzył
Drugi wszystko zasmrodził
oczywiście amator muszek żeby je schwytać uniósł się z gracją wyżej nad ów zapach i się uratował - on i nie tylko on.
@Laenia
napisałem poeta a nie poetka
to tak gwoli doprecyzowania gdybym opacznie był zrozumiany
-
Beretko?
Piszesz:
"Epatuje, nie cofając się już w pierwszej linijce przed chwytem retorycznym - nawiązanie do Chrystusa, Wielkiego Postu i szatana.
By wzmocnić siłę przekazu. "
Masz racje, też zwróciłem na to uwagę. Skąd ja to znam? Zgadnij:)
"Wielki Post. 14 dni do rocznicy ukrzyżowania Jezusa Chrystusa..."
Dobre.
buziaki:*
-
@rab bożyj
Jeszcze (zaległe) o zachęceniu - wszak było odwrotnie! To Ty byłeś jednym z głównych akuszerów 2 cz. „Mokrej soboty”.
-
@Beret w akcji
Paragraf zawsze się znajdzie… Ale jakoś nie widzę zapowiadanego doniesienia do prokuratury (minął już i poniedziałek, i wtorek).
-
@bren
I mnie jeszcze wiele poniedziałków i wtorków, bo przedszkolanka jest zajęta.;)
-
@Mania Prześladowcza 3
Hej, Manio!
"Masz racje, też zwróciłem na to uwagę. Skąd ja to znam? Zgadnij:)"
Zgadłam! Ale nie powiem:)
No i przypominam, że tą gwiazdką mnie molestujesz - a za to też prokuratura! No!
Masz szczęście - ja nie zgłoszę; mogłeś jednak trafić na osobę o nieskazitelnej moralności, tropiącej czujnie wszelkie zło - oj, miałbyś się z pyszna!
Buziaczki*
:)))
-
@bren
Tych zapowiedzianych zgłoszeń było już sporo - z różnych paragrafów, na różnych blogach.
Myślę, że może praktyczniej (i wygodniej dla prokuratury) będzie, gdy zbierze się je wszystkie do kupy i zgłosi hurtem; prokuraturze chyba też należy się pewna wrażliwość, choć tam tylko ludzie pracują.
Ale co ja tam wiem.
-
@tichy
Trudno nie odnieść się do kolejnego mądrego i wyważonego komentarza. Tak, rzecz jest prosta… Kłopot w tym, że wyrażone w nim sprawy odnoszą się i do samego komentarza. Bo żaden argument nie dotrze do hunwejbina, na dodatek posługującego się obłudą. I do kogoś, kto wszystko sprowadza do własnej pornograficznej wyobraźni, i zamiast rozważyć te uwagi – będzie się domagał kolejnych, rajcujących go „tematów”, czyniąc z tego właśnie zarzut na zapas. I do tego, kto również nie przyjmując do wiadomości tych prostych argumentów, będzie – jakże łagodnie i „rozsądnie” – rozpatrywał domniemane racje, ignorując zupełnie stek obelg, wulgaryzmów itd. u obrońcy subtelności. No i tak to – smutno – wygląda, choć rzecz jest prosta.
Pozdr.
-
@bren
Bren:"hunwejbina, na dodatek posługującego się obłudą"
:)
Raz pewien hunwejbin obłudny
gdy zwietrzył w abstrakcji rys brudny,
nie dając się prosić
poleciał donosić.
Lecz donos tym razem coś trudny.
-
Beretko?
"No i przypominam, że tą gwiazdką mnie molestujesz..."
A przypominaj:)
Ufff. Poprzedni komentarz mi się jakoś rozsypał:))
Chciałem tylko wyboldować tę zgrzytającą ROCZNICĘ, a wyszło jak wyszło:)
Buziaki, i dobranoc:*
ps
Tak jeszcze raz przeczytałem komentarz pana Czarnej Limuzyny i komentarz Tichego. Myślę, że wiesz co o tym myślę. Nic nie napiszę, ugryzłem się w język. Sza.
:)
-
@Mania Prześladowcza 3
I BEZ wyboldowania wyskakuje to, o co chodzi.
Wyłapane znakomicie (z mnóstwa podobnych).
Klasy niemal: „– Chciałbym was zaprosić na Wigilię. – A kiedy urządzacie? – 24. – A, przed świętami, bardzo dobrze.
-
@Mania Prześladowcza 3
"rocznicy ukrzyżowania"
No, wyłapałeś to bezbłędnie... i bez litości.
-
@CzarnaLimuzyna
"napisałem poeta a nie poetka"
To nie ma znaczenia.
-
bren :)))
dobranoc:)
-
@Lula322
Weź mi tu z takimi niewinnymi wierszykami nie wyjeżdżaj, bo na ich tle uwypukla się moje moralne zepsucie :)
-
@Kate1
Przykro mi, że czujesz się zdezorientowana...
Ale co w takim razie myślałaś o limerykach traktujących o zbrodniach wszelakich? Przytoczę choćby dwa z serii "limeryki blogerskie":
W swojej kuchni mieszkanka Trydentu
wciąż czytała blog Consolamentum.
Gdy małżonek rzekł: Basta!,
dostał wałkiem do ciasta
i nie żyje od tego momentu.
albo:
Miast się kochać mieszkanka Gruszeczki
wciąż czytała blog Pani Łyżeczki.
Mąż raz rzekł: "Bo cię zgwałcę!",
przez co leży na działce
i rabarbar nań rośnie, porzeczki.
Albo coś o podzielności uwagi:
Krwawa Rachel, Żydówka z Andory,
w czasie seksu robiła przetwory.
(Gminę późnym wieczorem
przemierzała z toporem
i robiła je z członków diaspory).
Było tego znacznie więcej... Jeśli też cię dezorientują, to trudno :) Jeśli nie, to może te z notki potraktuj tak samo?
Pozdrawiam :)
-
@laenia
Ależ Laenio - ten mój z pozoru niewinny limeryk zawiera ukryte, podejrzane, erotyczne treści. Jak możesz tego nie widzieć ?
:)
-
@Beret w akcji
O, bez wątpienie trzeba subtelnie uwzględnić wrażliwość prokuratury, „Jeden ci u nas porządny człowiek – prokurator. Ale i on, prawdę mówiąc, świnia”.
-
@Mania Prześladowcza 3
„To może i słusznie”.
Spokojnej nocy.
-
laenia
Napiszę tak:
Lubię dobre thrillery (bez nadmiaru krwi i mordobicia), ale nie lubię horrorów.
Taki rodzaj wrażliwości :)
Pozdrawiam :)
-
@Mania Prześladowcza 3
"Tak jeszcze raz przeczytałem komentarz pana Czarnej Limuzyny i komentarz Tichego. Myślę, że wiesz co o tym myślę. Nic nie napiszę, ugryzłem się w język. Sza.
:)"
Sza. Siedzę cichutko jak myszka. Ciiii...
Buźka wielka***
P.S. Z tym gryzieniem się w język tylko uważaj - licho nie śpi. Na masochism mnie bierzesz może, hę?
Tak przy ludziach?
-
@bren
Bren: „Jeden ci u nas porządny człowiek – prokurator. Ale i on, prawdę mówiąc, świnia”.
To niedobrze.
Chociaż...świnia to bardzo inteligentne zwierzę jest podobno. Tak utrzymują miłośnicy zwierząt. A i nauka potwierdza.
-
W pace - trzynastozgłoskowiec
Ach, człek niedługo w pace całkiem się rozklei.
Jakże smutno płynie godzina za godziną...
i nagle... cóż za kratą? czyż promyk nadziei?
Zajechał prokurator czarną limuzyną.
-
@CzarnaLimuzyna
@Laenia
napisałem poeta a nie poetka
to tak gwoli doprecyzowania gdybym opacznie był zrozumiany
-------------------------------------------------------
napisałam czarna limuzyna a nie Czarna Limuzyna
to tak gwoli doprecyzowania gdybym opacznie była
zrozumiana
-
@Kate1
"nie lubię horrorów"
Rozumiem. To nie zaglądaj nigdy do "limeryków z dreszczykiem", bo tam wampiry, strzygi i upiory :)
-
@Lula322
"ten mój z pozoru niewinny limeryk zawiera ukryte, podejrzane, erotyczne treści"
Kurczę, nie dostrzegłam ich - pewnie dlatego, że w głębi serca jestem niewinna :)
-
@Beret w akcji
Bardzo. Gdyby jeszcze pisać umiała.
-
@bren
Prozą czy wierszem?
-
@Beret w akcji
Już miałem bałaknąć, że prozą, ale chyba najodpowiedniejszy byłby protest-song.
My, świnie, prtestujemy przeciw propagowaniu sadyzmu i pornografii poprzez celebrowanie rocznicy wjazdu do Jerozolimy (na osiołku!!!).
-
@Beret w akcji
"Zajechał prokurator czarną limuzyną." ;-)
To nie prokurator, lecz prokuratorka
z zaszytym na spodniach miejscem od rozporka
-
@bren
E, Brenie - nie znasz się.
Z jednej strony poezja szlachetna, zaangażowana, poruszająca głęboko wyobraźnię.Poezja,która podnosi i uskrzydla. Pewna nieporadność rymów wręcz wzrusza, chwyta za serce, uwypukla i wydobywa prawdziwe piękno i głębię treści...
Z drugiej strony dekadenckie, puste igraszki słowem. Forma perfekcyjna - ale ta treść... Tfu. No prokurator się kłania. Dewiacja.
No chyba każdy widzi, gdzie kryje się prawdziwe piękno. Ten poryw drżącego dziewczęcego serca, to nieśmiałe wyznanie niesione powiewem wiosny...
Uroniłam łzę.
Dostrzegłam wprawdze elementy hm...produkcyjniaka - ale nie bądźmy drobiazgowi. Zapomniałam też (niesiona na skrzydłach poezji) o dotychczasowej twórczości Autorki, z którą jestem od 4 miesięcy na bieżąco; o znanych mi 2 tys. komentarzy, ukazujących jakby inne nieco oblicze.
A jakie to ma za znaczenie? Prawdziwe piękno to katharsis.
Poprawię się. Nie napiszę już żadnego obrzydliwego limeryku. Przynajmniej do jutra.
-
@CzarnaLimuzyna
"To nie prokurator, lecz prokuratorka
z zaszytym na spodniach miejscem od rozporka"
No ba! Tak mówią niektórzy... Ale inni znowu mówią inaczej. I kto tu się rozezna?
:)
-
@CzarnaLimuzyna
nie wiem czy ma to w tej chwili jeszcze jakiekolwiek znaczenie dla kogokolwiek,ale moje komentarze popełniłem nie znając treści wpisu halo "nielegalna ..." przeczytałem go dziś dopiero.
Wpis wraz z komentarzami uważam za prowokację nie wartą polemiki.
-
@CzarnaLimuzyna
Limuzyno, jest OK!
:)
No mówię oczywiście we własnym imieniu. Daruj mi wierszyk w takim razie.
Pozdrawiam:)
-
@Beret w akcji
Nie da się ukryć (że się nie znam).
-
@bren
Ha! To może się chociaż wzrusz...
?
-
All
Narwana mieszkanka Pszczyny
zapragnęła obłapiać rekiny
Koncept zdał się niebodze
bardzo nie po drodze
Gdyż omal nie straciła waginy
-
@Beret w akcji
13 zgłoskowiec bardzo mi się podobał :-)
-
@Beret w akcji
Wzruszenie zatchnęło mi krtań.
-
@Lula322
:)))
-
@CzarnaLimuzyna
Dziękuję:)
W drugim wersie jednak średniówka się nie zgadza, przez co rytm do kitu. Nad 13 zgłoskowcami będę musiała popracować.
:)
-
@bren
To tak jak mnie. A łzę uroniłeś?
Za chwilę północ, będę mogła wrócić do limeryków - już mi pomału krtań odtycha (to wzruszenie).
-
Kaszalot
Mąż pewien z wsi Karwieńskie Błota
ustrzelił raz cud-kaszalota.
Do figlów mąż skory
chciał zacząć amory...
zwierz uległ po łyku Merlota.
-
Re: "Nie prokurator, lecz prokuratorka...
...z zaszytym na spodniach miejscem od rozporka.
Reformy mikre dają owocki
Na chwałę Seremeta
Porzuciła kobieta
Sąd - nomen omen - grodzki
-
@Beret w akcji
Nie, łzy wyszlochałem wcześniej - nad dolą osiołka i okaleczonymi palmami (w związku z rocznicą).
Na marginesie; Twoja samokrytyka przedwczesna - po 2 wersach nie da się ocenić, czy średniówka się "nie zgadza", czy to świadome ODCHYLENIE.
-
@CzarnaLimuzyna
"Wpis wraz z komentarzami uważam za prowokację nie wartą polemiki"
No nie wiem... W końcu twój nick figuruje tam w gronie osób wspierających proceder szerzenia pornografii... Być może prokuratura zdobyła już twoje IP :)
-
@bren
O kurczę.
Ani chybi odchylenie. No faktycznie - źle ze mną.
-
O rekinie - ekologicznie
Utwór mojej Córci:
Pewna dama z okolic Konina
chciała wreszcie przelecieć rekina.
Ale jej zabroniono,
gdyż był on pod ochroną.
Rekinowi na to zrzedła mina.
-
@Beret w akcji
:)
Co za zdolny dzieciak :)
-
@Beret w akcji
Jeszcze wszystko można naprostować. Mickiewicz też stosował takie odstępstwa; juz jako mistrz, bo w młodości (między 1817 a 1821) na ponad 2 tysiące wersów nie odchylił akcentu ani razu.
-
@Beret w akcji, Lula322
Wprawdzie czuję się trochę zablokowana twórczo, ale też spróbuję:
Sodomita-ichtiolog w Sopocie
nieszczęśliwie zakochał się w szprocie.
Bo go ciągnął do łóżka,
a szprot nic, tylko puszka,
i mu nogi drętwiały w ciasnocie.
-
@laenia
e tam, Laenio
Tak na to patrz:
-Mieliśmy w ostatnich dniach sporo uśmiechu:)
-Zdopingowałaś nas do twórczego działania :)
-Lula wreszcie zaczęła tworzyć limeryki:)
-Problem jest pod kopułą osoby węszącej problem.
Więc czym tu się martwić ? Kto ma zmartwienie?
Raczej nie TY:)
Serdeczności:)
-
@laenia
moje IP?
IP to również wskaźnik "ignorancji progresywnej" (postępowej)
i pomimo mojego ambitnego i przepełnionego tolerancją wpisu o "gejach i flejach" wartość owego wskaźnika jest u mnie dość znikoma i trudno wykrywalna ;-)Muszę się jeszcze dużo nauczyć aby dołączyć do awangardy po(d)stępu.
-
@Laenia, Kate
Do kompletu limeryków zbrodniczych koniecznie trzeba by dołożyć ten o czytelniczce z Lozanny, która czytała blog Wodzianny, dziabiąc przy tym męża widelcem. Horror!
Tak po tych dyskusjach dotarlo do mnie, ze to jak zabawy wierszykiem (zwlaszcza plugawym) moga byc odbierane, zalezy od aktualnego humoru odbiorcy.
Zamiast sie oburzac, trzeba przeczekac. Na drugi dzien wszystko wyglada inaczej. Wiem, co mowie, bo kiedys Twoja nowa notka Laeniu trafila na jakis moj podly nastroj, wiec nie komentowalam. Kiedy przeczytalam po kilku dniach na nowo, zasmiewalam sie do rozpuku.
:)
-
@Celeste
...to jak zabawy wierszykiem (zwlaszcza plugawym) moga byc odbierane, zalezy od aktualnego humoru odbiorcy.
Chyba nie tylko aktualne. Ci bez aktualnego na ogół mają w pamięci te wcześniejsze, a więc różne niestosowności widzą.
kłaniam sie
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Nie potrafie spojrzec obiektywnie. Probowalam, wysililam sie, zeby zrozumiec. I tylko taki przyklad (wlasny) przyszedl mi do glowy.
:)
Ale dodac musze, ze - wysilajac sie jeszcze bardziej :) - probuje dostrzec, gdzie sa jakies niestosownosci w tresciach.
Przeciez ta "tresc" to jakas kompletna abstrakcja, pretekst do zabawy slowem.
Chyba rzeczywiscie trzeba miec balagan w glowie, zeby owa "trescia" sie zajmowac.
Pozdrawiam Blondyna!
-
@Celeste
"Chyba rzeczywiscie trzeba miec balagan w glowie, zeby owa "trescia" sie zajmowac."
Tak, oczywiście!
Trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby mieć choć trochę inne zdanie niż fani Laenii !
Pozdrawiam i znikam :)
-
@Celeste
Przeciez ta "tresc" to jakas kompletna abstrakcja, pretekst do zabawy slowem.
No właśnie! Nie tylko słowem, ale i myślą, bo abstrakcję trzeba wymyślić, a nie dośiadczyć.
Ja też próbowałem znaleźć jakiś limeryk namawiający do złego (bo przecież jestem bardzo subiektywny) i nie udało mi się znaleźć - wręcz przeciwnie, w limerykach, na ogół, zboczeńca spotyka coś złego.
kłaniam się
-
@Kate1
Na Boga, Katrine, nie obrażaj mi się tu czasem! Nie jestem przewrażliwiona na punkcie swojej twórczości i lubię krytykę, nawet ubolewam, że za mało jej się tu pojawia :) Ale normalnej i sensownej krytyki, w normalnej rozmowie, a tu sytuacja od początku była irracjonalna, absurdalna. Chcąc, nie chcąc, Twój komentarz wpisał się w ten absurd, choć pod każdą inną, wcześniejszą notką, zabrzmiałby normalnie, sensownie. Pisałam tu już do CzarnejLimuzyny, że zdaję sobie sprawę z tego, iż moje limeryki mogą zniesmaczać, że to rozumiem i nie mogę mieć żadnych pretensji. Na pewno jednak nie szerzą pornografii i nie podpadają pod żadne paragrafy, a przecież na tym tle rozpętała się cała afera.
Pozdrawiam :)
-
@Kate1
"Trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby mieć choć trochę inne zdanie niż fani Laenii !"
:)))
"choć trochę inne zdanie" - czyli prokurator i paka?
No, Kate...
O czym my mówimy?
Pozdrawiam
-
@Lula322
"Co za zdolny dzieciak :)"
No, ma swoje lata - muszę przyznać. Nawet sporo.
:)
-
@bren
No, to wynika z tego, że Mickiewicz jako mistrz dążył ku odchyleniom. No proszę.
To może napiszę "Odę do starości"? Myślałam już o tym.
Na młodych nie ma teraz co liczyć.
-
@Lula322, Laenia
Inny zbok-sodomita w Juracie
pociąg czuł do makreli w tomacie.
Gdy się zimna zdawała,
tulił rybę do ciała,
a tomata spływała mu w gacie.
-
@Laenia - Pronto, Roma? Nie, omyłka. Sorka.
Halo^o: to ty? nie to ja. To sp...adaj!
Tak, to ja, Stan - Pani Laenio i moi Przyjaciele z Beret, Xiponem & resztą paki na czele. Ja, czyli Wasz nieproszony "advocatus diaboli" - kandydat do "paki" z notki Nr 1 pani Halo. Tym chętniej, że dziś (w III RP) grozi nam co najwyżej konfiskata dysków i wspólna cela, ewent. zaciąganie się jednym szlugiem (po poznaniu - halpką) tuż po odwiedzinach bliskich lub przyjaciół (a następnie ordery po wymianie wiatrów PO na wiatr od morza).
Narażając się ergo na doniesienie (via anonim) ekscentrycznej rytmiczki Halo do prokuratury (dawniej donosem zwane) iż jestem krypto-antyfeministą, zestawię poniżej limeryk (subtelny) Xipona wespół zespół z ripostą (nie tak subtelną, ale z partyjnego parytetu - dopuszczalną) Laenii:
Pewnej damie z okolic Żabienka,
Wpełzł węgorz, do miłości czółenka,
Żyje dama wraz z rybą,
Sztywną i nad wyraz, wnikliwą.
I nikt na nich nie mówi... Syrenka.
versus:
Pewnej pannie spod Arequipy
wpełzł raz węgorz ukradkiem do pipy.
Lecz tamtejsze węgorze
mają zęby jak noże,
do pogrzebu więc doszło i stypy.
Poruta, toporna jak gdyby, Mistrzyni In Spe! - O, Laenio! [w rzadkim dziś, 7. przypadku odmiany (dawniej piątym...):]
D. Laenii Laenia
C. Laenii Laenia
B. Laenię Laenia
N. Laenią Laenia
M. Laenii Laenia
W. Laenio! Laenia
A na eksperta proponuję (jako ten mecenas obrony) prof. Andrzeja Dąbrówkę z IBL PAN.
-
@Beret w akcji
Na młodych nie ma teraz co liczyć.
A kiedy można było?
Ci, którzy liczą na młodzież dostają młodzieżówki z ich dobrobytem.
Ja wolę liczyć na ludzi.
kłaniam się
-
@All
Od Kumpla Wolanda dostałam coś takiego:
Zoofil spod Żytomierza
czaił się w lesie na zwierza.
Wrażenie miał przy tym głupie:
Oddech na plecach, coś w pupie.
To miś się do chwata przymierzał.
Limeryk wstawiam tu za jego zgodą :)
Bal u Wolanda
-
@Niegdysiejszy Blondyn
"Ja wolę liczyć na ludzi."
I ja, Blondynie!
:)
Pozdrawiam serdecznie:)))
-
Lula322
Kumpel Wolanda to chyba ciekawy facet:)
kłaniam się
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Więcej :)
Woland to on :)
-
@Beret w akcji
"Inny zbok-sodomita w Juracie
pociąg czuł do makreli w tomacie.
Gdy się zimna zdawała,
tulił rybę do ciała,"
Chcieliście Polski? no to ją macie.
Głowa do góry! po skumbriach w tomacie i makreli w temacie - nadejdzie ten pstrąg... i oby zawsze mu towarzyszył ten wigilijny karp w galarecie (może być i po żydowsku).
-
@Beret w akcji
Dążył - to za dużo powiedziane, ale bez nich trzynastozgłoskowiec byłby jak flaki z olejem, a bez parmezanu (chyba jakoś tak).
-
@entefuhrer
Sąd - nomen omen - grodzki
A może - prokurator - przybył?
:)
-
@laenia
Halo, halo!:)
Centralo:)
Laeniu, czy mówiłam Ci już dzisiaj, że bardzo Cię lubię?:)))
Jeśli nie - to mówię!:)
Nic się nie przejmuj - przecież sądy mają odwieczny problem z określeniem, co jest poronografią, a co erotyką;)
Linia obrony ustalona:))
pa
-
@Lula322
Bardzo dobry limeryk! Pozdrowienia dla Kumpla Wolanda :)
-
@intuicja
Dziś nie mówiłaś :)
Nie przejmuję się, ale na wszelki wypadek przygotowuję grunt - np. w razie czego sąsiedzi zaświadczą, że gołębie przeganiam, a nie zwabiam do mieszkania :)
-
@Stan.S.
Dziękuję za miłe słowa :)
Pozdrawiam
-
@Beret w akcji
"Inny zbok-sodomita w Juracie
pociąg czuł do makreli w tomacie"
To ja może tak:
Sodomita-półgłówek z Niedźwiedzia
bezskutecznie uwodził raz śledzia.
- On ma słabe libido
- rzekł mu w końcu pomidor,
co ze śledziem rok w puszce już siedział.
-
Laenio
Ależ nie zamierzam się obrażać, po prostu ludzie są bardzo różni :)
Szczerze Ci współczuję afery z Halo- to podłe jak się zachowała.
Pozdrawiam pojednawczo :)
-
@Beret w akcji
"choć trochę inne zdanie" - czyli prokurator i paka?
No, Kate...
O czym my mówimy?
W moich komentach chyba nie było żadnych tematów prawniczych?
A odpowiadam tylko za swoje słowa.
Pozdrawiam :)
-
@laenia
w razie czego sąsiedzi zaświadczą, że gołębie przeganiam
Też niedobrze...
Halo znajdzie na to inny paragraf...
:)))
-
@Kate1
W moim komentarzu do Blondyna nie Ciebie mialam na mysli.
-
@intuicja
...lub wezwie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i rozpoczną pikietę pod tytułem "Walka o prawa gołębi" lub "Gołąb tez człowiek"
-
@intuicja
odwieczny problem z określeniem, co jest poronografią, a co erotyką;)
Jakże trafny to termin: poronografia! Przecież zwykły odbiorca sztuki, niekoniecznie specjalista, dzieli porno na artystyczne i małpie ("poronografię") - różnie zresztą określaną. Artystyczną widziałem wczoraj na kanale "Euronews", a można i znaleźć w najlepszych muzeach świata, w tym - watykańskim. Granica między nimi jest płynna i nader trudna do ustalenia - to kwestia subiektywnego gustu oceniającej osoby.
Na razie sądy w Polsce sądzą latami za pomówienia. Sądzeni mogą też zostać i sami oskarżyciele - za tzw. uszczerbek na dobrym imieniu i/lub interesach osoby oskarżanej.
-
@Stan.S.
Stan: "karp w galarecie"
Nóżki w galarecie
Raz sadysta w ostródzkim powiecie
nóżki wcinał - mniam, mniam - w galarecie;
mlaskał przy tym łapczywie
i chichotał złośliwie:
"Nigdy więcej mi nie dokopiecie!"
-
Celeste
OK :)
-
@laenia
Śledzia w puszce nic nie przebije!:)))
No chyba że my wszyscy zapuszkowani.
To może o innym sodomicie:
Sodomita-artysta z Człuchowa
obiekt żądz swych zapragnął malować.
A że był to karakan,
to by złapać biedaka,
nieźle musiał się gimnastykować.
-
@Kate1
:)
Pozdrawiam:)
-
@Beret w akcji
patrzę, czyj to taki celny limeryk, a to Bereta! ;-)
-
@Lula322
Nie dzieciak, jeno stara gropa. :-)
-
echh...
Właśnie przeczytałem niesamowity, wczorajszy komentarz Halo do Ewy-Filozof. Dwie jakże różne dziewczyny.
Beretka doskonale wie o czym mówię:
http://halo.salon24.pl/403356,gdzie-piekno#comment_5915846
Dosłownie serce mi się kraje.
dobranoc...
-
@Beret w akcji
To ja jeszcze zakończę temat ichtiologiczny:
Pewien wędkarz, mieszkaniec Morąga,
bezskutecznie uwodził raz pstrąga.
Bo odprawiać jął gody
na kanapie, bez wody,
i pstrąg stwierdził, że mu to urąga.
-
@laenia
Po burzy. Świeżość w powietrzu.
A tak, ze wstydem przyznam, że te limeryki bardziej mi bajki Ezopa przypominają, niż faktyczne molestowanie fauny. Może moje libido się nie wyrobiło w słusznym kierunku... No, molestowania flory jeszcze nie było, czy była? Kaktus, numer 1. Venus flytrap, po polsku "muchołówka" - #2. Albo na odwrót (vide Google images).
No, są sytuacje, niby absurdalne, niby sprośne. Ale jak śledź czy makrela, w tomacie czy bez? No proszę - oto pstrąg!
Proszę państwa, oto pstrąg.
Pstrąg jest smutny dziś jak drąg.
Zaraz państwu ogon poda.
Nie chce podać? A to szkoda.
Nawet tarantula może być sprośna... Te sytuacje odzwierciedlają konkrety. Np., tarantula...
Ale tu może czas przerwać.
No, z powrotem fajnie się zrobiło.
-
Laenia (29.03.2012 21:15)
Nie przejmuję się, ale na wszelki wypadek przygotowuję grunt - np. w razie czego sąsiedzi zaświadczą, że gołębie przeganiam, a nie zwabiam do mieszkania :)
I tym dałaś właśnie dowód swej zbrodni!
Jasne jest, że widok pięknych, umięśnionych gołębi sprawia Ci przyjemność seksualną i jest natchnieniem dla Twoich niecnych limeryków.
Przeganiając je, dbasz o kuszącą budowę ich mięśni, by zaspokoić swoje fantazje seksualne.
Kosztem naszych braci gołębi, które zamiast nażreć się do syta, wyprodukować guano na Twoim balkonie muszą sie nadmiernie namęczyć, by zjeść maleńki kawałeczek chleba naszego powszedniego.
Nie oszukasz nas!
kłaniam się
-
Pewna pani z RPA
Pewna pani z RPA
chce pogłaskać pupcię gza,
lecz giez leci do bawoła,
kusi go tam dupa goła,
więc tę panią w pupci ma.
-
@laenia
Dziękuję za miłe słowa :)
Naprawdę miłe? to piękne dzięki! Już trochę mnie gryzło to moje niezdarne "Poruta, toporna jak gdyby, Mistrzyni". Jako że miało być wielką literą pisane Toporna - bo styl tego limeryku z nożami, pogrzebem i stypą - wzbudzić mógłby wspomnienie rysunków Rolanda Topora...
Z sympatią i uznaniem pozdrawiam,
-
@Beret w akcji
Ech, Beretko! aleś mnie omotała: najpierw mam przeczytać dwie rzeczy Greena (to latem), a jeszcze wypada mi jakiś mój limeryk popełnić...
no, to mi zajmie dużo czasu i wysiłku, bo nie chcę być gorszy od Tichego (on i tak już mnie wyprzedził).
Buziaki, bez wysiłku, ale też duże!
-
@laenia - p.s.
Aha, jeszcze jedno: czytałem też te "religijne". Super.
Pozdro
-
straszny zboczeniec
W Chicago bardzo straszny zboczeniec
wstrzymał od wczoraj pieska pieszczenie.
Już go nie pieścił,
lecz go bezcześcił -
pieszczoty nie są ostatnio w cenie.
-
@laenia
:)
-
@Stan.S.
No to do roboty, Stan!
:)
Buziaczki i uściski:)))
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Zoofil-ryzykant z Ludźmierza
zapragnął kochanka mieć jeża.
Zwierz bardzo się wzbraniał
i mocno oganiał
do żółwia się bowiem przymierzał.
-
@Beret w akcji
Przepraszam, tu jeszcze o średniówce w trzynastozgłoskowcu, bo wcześniej nie doczytałam rozmowy:
Ach, człek niedługo w pace całkiem się rozklei.
Jakże smutno płynie godzina za godziną...
Wystarczy przestawić szyk:
Jakże smutno godzina płynie za godziną...
Ale to już pewnie wiesz :)
-
@Stan.S.
"Toporna - bo styl tego limeryku z nożami, pogrzebem i stypą - wzbudzić mógłby wspomnienie rysunków Rolanda Topora"
Limeryk o krwawej Rachel, który umieściłam tu w jednym z komentarzy, pewnie jeszcze bardziej :)
"czytałem też te "religijne". Super".
Dziękuję. To kiedyś w wolnej chwili może pan zajrzeć jeszcze do rycerskich i naukowych - to chyba moje ulubione :)
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Jeśli chodzi o siłę, budowę ciała i piękną grę mięśni pod skórą, to najbardziej podziwiam konie... Lubię na nie patrzeć. I te oczy... Ale nie chcę się tu już pogrążać :)
-
@laenia
Widzę, że mamy ze sobą coś wspólnego :)
Pozdrawiam :)
Susełek
-
@tichy
"No, molestowania flory jeszcze nie było, czy była?"
Był powyżej limeryk o leśniku, który lubił się ocierać o dęby. Może rzeczywiście powinnam pomyśleć o takim cyklu? Pomyślę.
"Po burzy. Świeżość w powietrzu".
To jeszcze dla zupełnego odróżnienia limeryk homofilski:
Chart afgański, mieszkaniec Andory,
wciąż do dziewcząt uderzał w amory.
Bardzo rad, że w Andorze
ujrzeć twarze ich może,
bo w ojczyźnie nosiły czadory.
:)
-
@laenia
Chart afgański
Olbrzymi dog niemiecki z Bonn
podniecał się przy śpiewie wron
- ty to byś dogu tylko fuck,
nie jak ten dog, a prosty szpak,
przygadał mu nie Hans a John.
-
@Beret w akcji - po robocie, Beretko:
Pewien student moralistyki Żeromskiego
pozaliczał pozytywistki - ale nic z niego.
Dla odmiany wszedł na blog Halo, ale
ten bystrzak ja rozszyfrował po haśle 'morale'.
Nie zaspokoił więc "inaczej" swego ego...
P.S.
Ponieważ tam onże "student" - jak dziki tubylec swym bumerangiem wyładował złość na dziekanie z Ohio i Tu154 - pozwoliłem sobie tamże poprzeć jego krytyka. A oto odpowiedź owego rzecznika "pantryjotyzmu" do mnie:
"Myli im się gotowanie z ważeniem, ale to już taki los posoborowej inteligrencji w pierwszym pokoleniu, zwanej przez blogera Eternity "parobkami" . Walczyć z nimi trudno, bo kwiecistość frazy powoduje, że zaraz człowiek sobie przypomina Żeromskiego lub innych pozytywistów, ale oczywiście przeciwstawiać się należy. Siłom i godnościom osobistom :))"
-
@laenia
"Wystarczy przestawić szyk:
Jakże smutno godzina płynie za godziną...
Ale to już pewnie wiesz :)"
No już wiem:)
Lepiej brzmi bez odchyleń - choć Bren sugerował, że wieszcz odchylenia stosował (rym niezamierzony)
:)
-
@Stan.S.
Stan, wracasz do tematu, który definitywnie zamknęłam.
Nie sądzę też, by Laenia chciała go poruszać na swoim blogu.
-
@Beret w akcji
No, to zresztą mógłby być przykład celu takich odstępstw. Najpierw musimy mieć do dyspozycji kilkadziesiąt wersów (niechby i 20), po których rozpoznajemy, jakie zasady stosuje autor; i sprawdzamy, że wszędzie zachowuje regularność - powtarzalność kilku elementów (liczby sylab, akcentów - i ich odpowiedniość, rym itd.). Średniówka pełni podobną (nieco słabszą) funkcję, co koniec wersu. Słowa tam umieszczone (przed stałym podziałem wewnątrzwersowym) są "wzmacniane". Nagłe zaburzenie reguł (raz na jakiś czas)dodatkowo zwraca uwagę na to miejsce i słowo umieszczone w szczególnej, "nieprawidłowej" pozycji. Gdyby więc autorowi szczególnie zależało na podkreśleniu "płynie" (lub napięcia między "płynie" a "godzina", itp.), to takie rozwiązanie byłoby w pełni uzasadnione.
-
@bren
Gdyby zależało szczególnie... Tak między nami, ale ciii...- to niedoróba była. Po prostu.
Ale możemy przyjąć, że podkreśliłam napięcie. Ta wersja bardziej mi się podoba; no i napięcie w tej pace godne jest chyba podkreślenia.
Jest czy nie?
:)
-
Limeryk Wiesława Dymnego
A propos, pamiętam jak przed wielu laty w czasie występu Piwnicy pod Baranami podchmielony Wiesław Dymny wygłosił limeryk, cytuję"
Jak byś niedźwiedziu wiedział,
że masz w dupie przedział,
to byś cicho w zagajniku siedział
-
@Beret w akcji
Jest. Tak trzymać! Nawet przyznawszy, że to niedoróba (?) była. To jak z fałszywą nutą - jeden "się zmyli" i zacuka, inny (np. Miles Davis) robi z tego przejście do następnego motywu improwizacji.
I o to chodzi. Niedoróba pozostawiona samej sobie - zostaje niedoróbą; zauważona - może być wykorzystana. Ku wiecznej chwale!
-
@Stan.S.
Podpisuję się pod Beretką.
I mam prośbę, żeby już nic nie pisać na temat Halo, bo po pierwsze ma tu bana i nie może odpowiedzieć, a po drugie nie warto.
-
@echo24
Może najpierw pan sprawdzi, co to jest limeryk.
-
@bren
Ha! Pogłówkuję nad tym wszystkim. Niedoróba to czy nie?
Trzeba będzie nad tym trzynastozgłoskowcem się pochylić; może w przyszłości znowu coś podkreślić odchyleniem średniówki - albo i nie? Się zobaczy.
Lepiej się wezmę za limeryki. Choć dziś jakoś wena drzemie niestety. Trzynastozgłoskowiec wydaje mi się jednak łatwiejszy - ale i tak pustka w głowie.
No to sobie tylko posiedzę.
-
@Beret w akcji
Stan, wracasz do tematu, który definitywnie zamknęłam.
Nie sądzę też, by Laenia chciała go poruszać na swoim blogu.
To było objaśnienie do mego limeryku. Wychodzi na to, że dotknęło i Ciebie i "studenta" - mohera "inteligrencji" przedsoborowej? Przepraszam go i Ciebie po raz trzeci. A na parobka takich nie mam zamiaru kandydować.
Dobrze "nie sądzisz", a Gospodyni blogu to potwierdziła. Rzecz jasna uszanuję jej życzenie tu, a Twoje na Twoim blogu.
-
@Beret w akcji
Ano (się wydaje łatwiejszy), bo dystans wydłużony.
-
@bren
No jednak wena się na chwilę ocknęła.
Zoofil-desperat spod Nidy
chuć poczuł przemożną do gnidy.
Ta rzekła: "Kochanie!
Pojutrze spotkanie -
lecz tylko na wadze Temidy."
-
@laenia
Muchołówka z Pn. Karoliny
Uśmiechnięte do much stroi miny:
"Pójdź, muszko, podaj łapkę,
zapraszam na obłapkę."
Aż wpuściła zbyt chętną w maliny.
(Pn. = pe-en)
-
@tichy
Tichy!
No przyłączyłeś do grona limerykowiczów:)
No i fascynująca ta Twoja muchołówka - do tego Venus się nazywa; no proszę, proszę... Niebezpieczna to bogini, jak wiemy.
-
@tichy
:)
Pewien Tichy raz zza Wielkiej Wody
matematyczne krzewił metody.
Wzorów wszelkich walory
porzucić był wszak skory
dla limeryków wielkiej urody.
-
@tichy :)
Okrutna rosiczka z Przysuchy
wciąż wcina pająki i muchy -
na parze (dla diety)
lub robi kotlety,
z dodatkiem zimnioków, kapuchy.
-
Dieta
Żarliwa weganka ze Spały
warzywa wcinała rok cały;
aż bunt wszczęły cichy,
ich gniew był nielichy:
"Do wegan to byśmy strzelały!"
-
Marchewka
Nie godząc się z losem raz w Klewkach
szlochała dorodna marchewka;
do zupy iść miała,
choć wcale nie chciała...
"Została mi tylko nalewka!"
-
@Beret w akcji
O miłośnikach miało być, a nie o warzywach!!!
A w Kielcach ekolog raz wielki
pasjami miłował wróbelki,
w miłości się bardzo zatracił,
aż został bez portek i gaci
i zanikł też po nim słuch wszelki.
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Miłośnik wróbelków z Koluszek
nałapał im wiaderko muszek.
Lecz muszki się bały,
ze strachu bzykały...
Wróbelek więc najadł się gruszek.
-
@Beret w akcji, NB
A propos ptaszków przypomniał mi się jeszcze taki:
Wyposzczony gajowy pod lasem
w desperacji się sparzył z bekasem.
Bekas, kawał nicponia,
rzekł: Jak spotkasz Biedronia,
to mu wspomnij, że wisi mi kasę!
-
@laenia
No niezłe z nich wszystkich ptaszki!
:)
-
@Beret w akcji
Wielbiciel bizonów z Kentucky
uwielbiał je dusić dla draki.
Potem całkiem uduszone
były też ostro pieprzone,
dlatego go wzięli do paki.
-
@
jeszcze troche a mnie zarazicie
rytmy sa czyms strasznym
jakis bebenek juz mi w glowie bije
i pojde z Wami siedziec :(
-
@laenia
Raz pewnej damie w Salonie
zanadto spociły sie dłonie.
Bo choć pisała o florze,
nie lepiej było, a gorzej.
Niechaj wiec z nami płonie :)
-
@Hac
O, debiut limerykowy - miło mi :)
-
Mili komentatorzy
Mam prośbę, by nie podbijać tej notki w Wielkim Tygodniu.
Życzę Wam miłych porządków świątecznych i żeby pogoda nie sprzyjała myciu okien - w końcu można je umyć kiedy indziej :)
-
@laenia
Bingo do sześcianu.
-
@Ufka
Tak.
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Piękne o Kentucky.
-
@Beret w akcji
Fajne o rekinie.
-
@laenia
Przepraszam, nie zauważyłem prośby o powściągliwość, bo "szedłem od góry".
:)
-
@ laenia
Ostatni limeryk jest wyraźnie zoofobiczny (animalofobiczny?). Jak to tak można było w ogóle przyjąć, że z Zenkiem lepiej?!:)
-
@Beret w akcji
OQ-czę!
Ten limeryk jest genialny (kongenialny?)... aha, gospodyni prosiła coby nie podbijać licznika w Wielkim Tygodniu, przepraszam (no bo jeszcze nie nadszedł czas radości).
-
All
Po Wielkim Tygodniu wypiszę tu wszystkie limeryki, które przyszły mi do głowy w Wielkim Tygodniu:)
A tymczasem melduję, że zainspirowałam kolejne osoby do pisania limeryków:)
Pozdrawiam Was:)
-
Czy ktos uporal sie z jeżowcami?
Pewna jeża z Granady
miala twarde zasady.
Chcesz dokonac pan zdrady,
wez pan lejek z szuflady.
Nago nie dasz pan rady.
-
@wyrko
Cudne:) - miej baczenie na pewne zasady Laenii:)
To rzekła Lula z Salonu:)
-
@laenia
Wesołych Świąt!
-
@laenia
Wesołego Alleluja!
-
@NB, Sowiniec
Dziękuję i niechaj Was dziś porządnie zleją, abyście mieli w tym roku powodzenie u płci pięknej :)
-
@laenia
Kurcze, nie zlali mnie prawie w ogóle (tylko trochę bratanki) - nie będę miał więcej szczęścia u kobiet?
-
@laenia
Dziękuję i niechaj Was dziś porządnie zleją, abyście mieli w tym roku powodzenie u płci pięknej :)
Sugerujesz, że bez zlania powodzenia mieć nie możemy?
kłaniam się
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Też się tym martwię.
-
@kaszmir
To bardzo wiele.
-
@laenia
Kiedy będą następne wiersze?
-
@
Jedna panna o nicku laenia,
Wykaczkować raz chciała szerszenia.
Szerszeń jednak dał dyla,
podstawiając motyla -
Więc nie doszło do straty nasienia ...
-
@laenia
Przepiękny wybór! Wiem, żem zaspał z tematem, ale podrzucę kilka swoich. Tradycyjnie, pisane prozą.
Miłośnicy insektów z Mysłowic
Nie umieli się dobrze wysłowić,
Wciąż buczeli, szumieli
Aż ich za stado trzmieli
Człek brał i ambaras gotowy
Pewien mąż, hen, w północnych Alpach
Został skatowany przez swą zacną Hausfrau,
Bo puścił do niej oczko
I ją nazwał swą foczką -
No a foki się nie znają na żartach...
Raz Greczynka (imię - Anatola)
poślubiła książkowego mola.
Więc ich życie intymne
Było całkiem niewinne.
Czasem sobie poczytali pornola.
Wyjechała raz Polka daleko
(Japonia), poznała Takeshiego,
a Takeshi, niecnota,
kupił jej kostium kota
Do łóżka. Bo on chciał mieć "girl-neko".
Małorolny, gdzieś znad rzeki Wieprza
Wyrwał laskę na disco w Manieczkach
Lecz gdy świt już się bielił
Rzekł jej wstając z pościeli:
"Żegnaj. Jednak koza jest lepsza".
Pan profesor, znawca od owadów
Został gwiazdą srebrnego ekranu
Każdy występ w eterze
Był zgorszeniem młodzieży
Bo pi***olił bez ładu i składu
-
@Elef.Parparim
Fajne.
-
@Marcin B. Brixen
Najlepszy o małorolnym.
-
Miłość w polityce
Donek wciąż naród dmucha.
Widać mało mu Mucha.
Przerżnął też Smoleńsk.
Wy..bana jest kolej.
Tylko Putin go pięknie wy..chał.
-
@laenia
Pewien zoofil co zwierzęta lubił
W budzie dał powić cud swego nasienia
Liczył na pieska jednak się pogubił
Gdy ujrzał wieprzka, co pragnął walenia
-
@martinez0
Takie sobie.
-
:))
Zdecydowanie : O bacy krótkowidzu ! :)
-
@Zasmucony
Wszystkie są extra.
-
@laenia
Kiedy będą nowe limeryki?
-
Laeniu!
o wiosennych przygodach!!!
i o nadziejach na lato.
Albo może na odwrót?
kłaniam się
-
@Niegdysiejszy Blondyn
Też czekam.
Piszę w lubczasopismach
-
25.01.2012 21:23
-
24.12.2011 14:27
-
23.12.2011 21:37
-
02.10.2011 08:33
Ostatnie notki
-
Limeryki o miłośnikach zwierząt
Nie wiem, czemu akurat taki temat mi się przyplątał... Bo nie mam takich ciągotek, słowo honoru :) Limeryki o...
23.03.2012 22:12 424 -
Limeryki sportowe
Dziękuję wszystkim, którzy z okazji Nowego Roku życzyli mi weny, bo właśnie mnie odwiedziła :) Ten rok to dla...
27.01.2012 22:12 187 -
Dlaczego nie daję Owsiakowi
Bo nie jest w moim typie ;) Przepraszam, ale patrząc na szaleństwo wokół...
08.01.2012 15:36 99
Moje ostatnie komentarze
-
Bardzo dziękuję, ze swej strony podejrzewam jednak, że raczej poleciał na kości :)
10.05.2012 16:26
-
To ja jeszcze może przy okazji przypomnę moje moskaliki , które opublikowałam w tamtym...
10.05.2012 16:08
-
"nie wymagajmy od postaci tego kalibru intelektualnego by, jak pierwszy lepszy, biegali ze...
10.05.2012 12:25
-
"Jak zycie?" Życie chwilowo jest piękne - maj, słońce, piegi na nosie oraz zadrapania i...
10.05.2012 12:09
-
Działania saloniku po katastrofie smoleńskiej miały dla mnie posmak surrealizmu... Warto...
10.05.2012 11:31
Najpopularniejsze notki
-
Limeryki o miłośnikach zwierząt
komentarze: 424
Aktywne dyskusje
-
Limeryki o miłośnikach zwierząt
komentarze: 424ostatnio: SOWINIEC
-
Limeryki entomologiczne
komentarze: 120ostatnio: SOWINIEC
-
Limeryki sportowe
komentarze: 187ostatnio: SOWINIEC
-
Dlaczego nie daję Owsiakowi
komentarze: 99ostatnio: SOWINIEC
-
Zwierzęta mówią ludzkim głosem
komentarze: 102ostatnio: SOWINIEC
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Anna 573 11563
- aussie doodles 189 235
- Basia klika na Salonie24 56 479
- Beret w akcji 169 7214
- capa 233 8731
- CzarnaLimuzyna 95 3666
- DJ.Mama 128 727
- Hiu Grant Ziem Odzyskanych 219 910
- intuicja 201 10179
- kuzynka.edyta 36 5355
- Marcin B. Brixen 865 4266
- master cv 111 1818
- niewolnik 281 557
- niktt 206 943
- oranje 518 4106
- rab bożyj 51 892
- rozanystok 35 110
- strof 47 1539
- styx 516 9000



Pozdrawiam :)